Wpisy

P. Sałek o podpisaniu przez resort środowiska planu zarządzania obiektem światowego dziedzictwa UNESCO: Stało się to z pominięciem głosu lokalnej społeczności

Kilkanaście tygodni temu do Paryża, gdzie jest siedziba UNESCO, wpłynęły postulaty, uwagi i głosy społeczności lokalnej, rdzennej, żyjącej tam [w Puszczy Białowieskiej – red.]. od wieków i nie zostały one uwzględnione. Ale okazało się, że UNESCO w jakiś sposób zatwierdziło dokument, który został przesłany przez Ministerstwo Środowiska i Klimatu. Jednak trzeba powiedzieć wyraźnie, że stało się to z pominięciem głosu lokalnej społeczności – mówił Paweł Sałek, poseł PiS, b. wiceminister środowiska, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

Pos. M. Gróbarczyk o działaniach rządu D. Tuska wobec polskiej gospodarki morskiej: Podejmowane decyzje mają na celu służyć wyłącznie rozwojowi gospodarki, niestety nie polskiej, ale niemieckiej

„To wszystko, co słyszeliśmy z ust Donalda Tuska o jakiejś repolonizacji, o tym, że teraz czas na polskie przedsiębiorstwa etc., oczywiście można sobie włożyć między bajki i traktować w sposób bardziej humorystyczny, niepoważny” – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości,  minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że „podejmowane decyzje mają na celu służyć wyłącznie rozwojowi gospodarki, niestety nie polskiej, ale niemieckiej”.

M. Gróbarczyk: Nikt nie uwierzy w zapewnienia, które płyną z ust ludzi D. Tuska, że będą realizowane zbiorniki retencyjne. Ci sami ludzie kilka lat temu wytoczyli potężną batalię w Kotlinie Kłodzkiej, aby nie budować tam żadnych dodatkowych zbiorników

Ministerstwo Klimatu i Środowiska blokuje wszelkie inwestycje związane z budową retencji w Polsce, a teraz nagle okazuje się, że jakiś minister, którego powołano nie wiadomo skąd, mówi, iż będą inwestycje związane z retencją. To są  działania polityczne nietrzymające się kupy, które mają jeden cel – oszukać ludzi. Nikt nie uwierzy w zapewnienia, które płyną z ust ludzi Donalda Tuska, że będą realizowane zbiorniki retencyjne. Ci sami ludzie kilka lat temu wytoczyli potężną batalię w Kotlinie Kłodzkiej, aby żadnych dodatkowych zbiorników tam nie budować – mówił Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski: Zajęliśmy stanowisko, aby lasy i łowiectwo zostały w resorcie środowiska. Ten układ od 30 lat funkcjonuje bardzo dobrze

Nie wyobrażam sobie, żeby lasy i łowiectwo mogły funkcjonować osobno od przyrody. Ten układ od 30 lat funkcjonuje bardzo dobrze. Zarówno Lasy Państwowe pięknie się rozwijają, jak również łowiectwo. Nasze stowarzyszenie zajmowało stanowisko, aby Lasy Państwowe i łowiectwo zostały w resorcie środowiska, wspólnie z przyrodą. Jesteśmy wdzięczni panu prezydentowi, że taki układ ustawy działowej został zawetowany – podkreślał prof. Roman Niżnikowski, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] J. Szałata: Zmiany związane z lasami powinny być przemyślane; to decyzje brzemienne w skutki 

Zależy nam na rozmowach i na tym, żeby zmiany dot. Lasów Państwowych to była przemyślana, odpowiedzialna decyzja, bo jest to decyzja brzemienna w skutki – powiedział na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” Jarosław Szałata, przewodniczący Związku Leśników Polskich w Rzeczypospolitej Polskiej.

[TYLKO U NAS] A. Płaksej: Jestem zdumiony działaniami wyłączającymi lasy i łowiectwo spod jurysdykcji resortu środowiska

Lasy to jedna trzecia powierzchni kraju, to blisko 40 proc. obszarów programu „Natura 2000”. Teraz proszę mi powiedzieć, w jaki sposób prowadzić zrównoważoną gospodarkę leśną, ochronę przyrody, politykę ekologiczną państwa, jeżeli lasy będą wyłączone spod Ministerstwa Środowiska, które w założeniach ma prowadzić ochronę środowiska. Zdumiony jestem działaniami wyłączającymi lasy i łowiectwo spod jurysdykcji resortu środowiska – powiedział Adam Płaksej, były dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, w środowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] Nadleśniczy Nadleśnictwa Stuposiany o agresywnych protestach pseudoekologów: Nie możemy się pogodzić z tym, że porównują nas do ludzi, którzy myślą tylko o deskach i pieniądzach. W warunkach bieszczadzkich do tej pracy trzeba mieć powołanie

Trudno nam to zrozumieć od lat, bo gospodarka leśna była prowadzona w taki sposób jak dzisiaj, a nawet dziś kładziony jest większy nacisk na ochronę przyrody. Te tereny przed wojną, szczególnie mojego Nadleśnictwa, miały lesistość 40 procent i gospodarowały je spółki leśne zrębami zupełnymi, a cały teren był pocięty siecią kolei wąskotorowych – powiedział nadleśniczy Jan Mazur, nadleśniczy Nadleśnictwa Stuposiany, w rozmowie z portalem Radia Maryja.