Wpisy

Episkopat Hiszpanii zachęca do spisania testamentu życiowego, aby chronić się przed eutanazją

Hiszpańscy księża biskupi zachęcają do sporządzenia testamentu życiowego, aby chronić się przed eutanazją. 17 grudnia ubiegłego roku izba niższa parlamentu przyjęła ustawę o eutanazji, co wywołało duży niepokój w społeczeństwie. Ustawa ma być jeszcze przyjęta przez Senat, ale uważa się, że jest to zwykła formalność.

[TYLKO U NAS] Prof. n. med. J. Talar: Czy trzeba czekać, aż media będą pokazywały brutalną i rozłożoną w czasie śmierć kolejnego chorego? Musimy zrobić wszystko, by ratować ludzkie życie

Jeżeli dołożymy wszelkich starań, to praktycznie większość chorych można uratować. Jeżeli dzisiaj nie zrobimy wszystkiego, żeby ratować życie ludzkie, to nie wiem, kiedy będzie następna okazja. Czy trzeba czekać, aż media będą pokazywały brutalną, tragiczną, rozłożoną w czasie śmierć kolejnego chorego? Sprawa Polaka w Anglii najbardziej dotyczy Polaków. To przynajmniej my powinniśmy w tym względzie dokonać powrotu do normalności, do ludzkiego traktowania chorych – przekonywał prof. n. med. Jan Talar, chirurg, specjalista neurorehabilitacji, w czwartkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

Walka z czasem i brytyjską bezdusznością

Władze szpitala w Plymouth w Wielkiej Brytanii odłączyły będącego w stanie minimalnej świadomości pana Sławomira od aparatury podającej żywność i wodę. Tym samym skazały go na powolną śmierć głodową. O sprowadzenie chorego do Polski starają się polskie władze, dlatego Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce nadać Polakowi status przedstawiciela dyplomatycznego.

[TYLKO U NAS] O. J. Norkowski o Polaku głodzonym w brytyjskim szpitalu: Od 8-10 dnia bez wody zaczyna się konanie. Taki chory żyje najdłużej ok. 2 tyg. To bolesna i straszna śmierć, na którą nigdy nie powinniśmy się godzić

To powolna eutanazja. Niestety w Wielkiej Brytanii i USA jest to zalegalizowane. W Stanach Zjednoczonych o dalszym losie pacjenta decyduje głównie rodzina lub prawny pełnomocnik. W obu przypadkach jest to jednak legalizacja nieludzkiej praktyki pozbawiania ludzi życia w okrutny sposób przez odwodnienie (…). Od 8-10 dnia bez wody zaczyna się konanie. Taki chory najdłużej żyje około 2 tygodni. Jest to bolesna i straszna  śmierć, na którą nigdy nie powinniśmy się godzić – zaznaczył o. dr n. med. Jacek Maria Norkowski OP, absolwent Akademii Medycznej w Poznaniu, podczas audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się do trwającej batalii o życie Polaka znajdującego się w szpitalu na terenie Zjednoczonego Królestwa.