fot. PAP/EPA

Wspólna straż graniczna i przybrzeżna? Dziś głosowanie

W Komisji swobód obywatelskich Parlamentu Europejskiego odbędzie się dziś głosowanie nad projektem utworzenia unijnej straży granicznej i przybrzeżnej. Miałaby ona wspomagać kraje Unii Europejskiej w ochronie granicy zewnętrznej wspólnoty w sytuacji znacznego napływu nielegalnych migrantów.

W sytuacjach zagrożenia dla funkcjonowania strefy Schengen unijna straż graniczna mogłaby zostać wydelegowana do poszczególnych państw, nawet bez ich zgody.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk zwraca uwagę, że w tej sprawie kluczowa będzie decyzja poszczególnych państw członkowskich. Polityk spodziewa się, że w obecnym kształcie projekt nie zyska poparcia krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

– Duża część krajów, a raczej wszyscy, zgadzają się z tym, że taka formacja powinna powstać. Być może wzmocniłaby wtedy te najbardziej newralgiczne miejsca zewnętrznej granicy Unii. Kluczem jest natomiast dysponowanie nią, a w szczególności współpraca z państwami członkowskimi. Mówiąc szczerze, państwa Europy Środkowo-Wschodniej – z Polską na czele – nie wyobrażają sobie, żeby projekt o tym, że o rozmieszczeniu strażników może decydować ktoś w Europie bez zgody państwa, do którego ci strażnicy byliby kierowani, został przeforsowany – podkreśla Zbigniew Kuźmiuk.

Kwestia powołania unijnej straży granicznej i przybrzeżnej była już omawiana w styczniu na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE. Szef polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak podnosił wtedy, że interwencja straży granicznej UE nie powinna być narzucana.

RIRM

drukuj