Wpisy

J. Brudziński do U. von der Leyen: Stanowisko szefa Komisji wymaga elementarnej przyzwoitości, której na imię bezstronność. Tymczasem pani była gorsząco stronnicza

W czwartek podczas inauguracyjnej sesji plenarnej nowej kadencji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu europosłowie wybrali przewodniczącą Komisji Europejskiej. Ursula von del Leyen obejmie stanowisko szefowej KE na kolejne pięć lat. W dyskusji poprzedzającej głosowanie z udziałem niemieckiej polityk uczestniczył szef grupy EKR, Joachim Brudziński.

E. Zajączkowska-Hernik do Ursuli von der Leyen: Pani miejsce jest w więzieniu, nie w Komisji Europejskiej

Jak pani nie wstyd promować pakt migracyjny, który prowadzi do tego, że miliony kobiet i dzieci czują się zagrożonych na ulicach swoich własnych miast. Odpowiada pani za każdy gwałt, za każdą napaść, za każdą tragedię spowodowaną napływem nielegalnych migrantów, bo to pani tych ludzi zaprasza na teren Europy. Za to, co pani robi, powinna pani trafić do więzienia, a nie do Komisji Europejskiej. Pani obecność na stanowisku szefowej Komisji Europejskiej to dalszy upadek Unii Europejskiej – mówiła dziś europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji do Ursuli von der Leyen.

Parlament Europejski: po Konferencji Przewodniczących

Parlament Europejski przygotowuje się do pierwszego po wyborach europejskich posiedzenia plenarnego we Francji. Wybór przewodniczącego tej instytucji odbędzie się we wtorek, 16 lipca. Taką decyzję podjęła Konferencja Przewodniczących. Europosłów czeka również tajne głosowanie w sprawie szefa Komisji Europejskiej.

D. Tarczyński o kandydaturze E. Kopacz na wiceprzewodniczącą PE: Potrzebujemy takiego zarządzania PE, który będzie bronić polskich spraw, będzie inicjował prawodawstwo, które ma na myśli Polskę, a nie realizowanie agendy niemieckiej bez słowa sprzeciwu

Gdybyśmy zapytali Polaków, aby wymienili przynajmniej jedną rzecz, jaką zrobiła Ewa Kopacz jako wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego (…), to zapewne w większości wszyscy mieliby potężny problem. Jako europoseł nie jestem w stanie wymienić jednej rzeczy. Myślę, że ciekawsze są kulisy tej decyzji, tego, do jakiej awantury doszło, bo pierwotnie proponowany był Andrzej Halicki z PO, gdzie odbyła się ogromna wojna i został on – kolokwialnie mówiąc – wycięty. Ewa Kopacz, która była i tyle wiemy o jej pracy, będzie nadal. My potrzebujemy takiego zarządzania Parlamentem Europejskim, który będzie bronić polskich spraw, będzie inicjował prawodawstwo, które ma na myśli i w opiece Polskę, a nie realizowanie agendy niemieckiej bez jakiegokolwiek słowa sprzeciwu – wskazał Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.