fot. flickr.com

Kwestia płacy minimalnej tematem rozmów Rady Ministrów

Rada Ministrów zajmie się jutro projektem nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Rząd chce, by od przyszłego roku obowiązywała minimalna stawka godzinowa w wysokości 12 zł brutto. Chodzi o pracujących na podstawie umowy-zlecenia oraz samozatrudnionych.

Obecnie pensja minimalna dotyczy tylko osób zatrudnionych na etat. Projekt nowelizacji przeszedł konsultacje społeczne.

Stawki minimalne w wymiarze miesięcznym powinny być ustalane na podstawie uwarunkowań realnych, rynkowych i gospodarczych – mówi dr Marian Szołucha. Ekonomista z Forum dla Wolności i Rozwoju, wskazuje, że to rozwiązanie będzie miało swoje plusy i minusy.

Dla tych, którzy będą dalej pracować, a dzisiaj mają wynagrodzenie na poziomie niższym niż 12 zł za godzinę, to na pewno jest to wiadomość dobra. Być może jest to zła wiadomość dla tych, którzy pracę stracą lub po prostu jej nie zyskają. A pracę za mniej niż 12 zł za godzinę, często podejmują sezonowo np. uczniowie, studenci czy osoby, które chcą sobie dorobić wynagrodzenia z podstawowego miejsca zatrudnienia. Dla takich osób może być ciężko znaleźć zatrudnienie. Ciężej w warunkach cywilizowanych, czyli legalnie – wskazuje dr Marian Szołucha.

Obecnie płaca minimalna wynosi 1850 zł brutto miesięcznie.

RIRM

drukuj