fot. PAP/Maciej Kulczyński

[TYLKO U NAS] Ks. prof. W. Cisło: 250 mln naszych sióstr i braci ciągle żyje w krajach, gdzie w różny sposób ich wolność religijna jest naruszana. W Europie mamy do czynienia z tym samym   

Niestety w dalszym ciągu dane są dla nas smutne, bo 250 mln naszych sióstr i braci żyje w krajach, gdzie w różny sposób ich wolność religijna jest naruszana. Z krwawymi prześladowaniami mamy do czynienia chociażby w Nigerii, np. Boko Haram, na Bliskim Wschodzie, w Iraku, Syrii, teraz doszedł do tego Liban, Pakistan. Niepokojące wieści, że pogarsza się sytuacja tamtejszych chrześcijan napływają z Chin. (…) W Europie mamy do czynienia z tym samym, a nie tak dawno kojarzyło się nam to z dalekimi krajami Bliskiego Wschodu – mówił ks. prof. dr hab. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

Na całym świecie nasilają się ataki na chrześcijan. Takie wnioski płyną z raportu opublikowanego przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Dokument został zatytułowany „Uwolnić jeńców”. Czytamy w nim, że coraz częściej mamy do czynienia z zakłócaniem Mszy św., porwaniami i zabójstwami wyznawców Chrystusa [czytaj więcej].

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że raport „Uwolnić jeńców” stanowi zakończenie akcji #RedWeek organizowanej przez Papieskie Stowarzyszenie Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

– Od 2015 roku niektórzy dyrektorzy biur regionalnych wprowadzili dodatkowy element zwracający uwagę, czyli podświetlanie znaczących obiektów, jak np. Fontanna di Trevi. W Polsce też powoli zaczynamy to wprowadzać, chociażby ze względu na sytuację, którą mamy obecnie, zbyt mocno nie promowaliśmy tego tygodnia, ale były podświetlone, takie obiekty jak: katedra w Katowicach, katedra w Płocku, kościół w Węgrowie i wiele innych obiektów było podświetlonych na czerwono, żeby zwrócić uwagę na kraje męczenników. Niestety w dalszym ciągu dane są dla nas smutne, bo 250 mln naszych sióstr i braci żyje w krajach, gdzie w różny sposób ich wolność religijna jest naruszana. Z krwawymi prześladowaniami mamy do czynienia chociażby w Nigerii, np. Boko Haram, na Bliskim Wschodzie, w Iraku, Syrii, teraz doszedł Liban, Pakistan. Niepokojące wieści, że pogarsza się sytuacja tamtejszych chrześcijan napływają z Chin. (…) W Europie mamy do czynienia z tym samym, a nie tak dawno kojarzyło się nam to z dalekimi krajami Bliskiego Wschodu – powiedział dyrektor polskiej sekcji Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Duchowny podziękował Radiu Maryja i Telewizji Trwam, mediom, dzięki którym temat prześladowanych chrześcijan jest zauważony.

– Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie powstanie centrum do spraw monitorowania chrystianofobi i ataków na wolność religijną. Będziemy zajmować się tym naukowo przy współpracy z Węgrami, bo tamtejszy minister też wydaje raport we współpracy z organizacjami katolickimi. Wiemy, że w większych ośrodkach Europy typu Wiedeń, Barcelona są takie laboratoria (w Toruniu też jest takie laboratorium) monitorujące wolność religijną i to jest coraz bardziej potrzebne. Sytuacja pokazuje, że to jest problem coraz bardziej narastający. Nie będziemy mieli łatwiejszej sytuacji. Nawet sytuacja w Polsce związana z protestami i [profanacjami kościołów]  narasta. Jeszcze kilka lat temu nikt by nie powiedział, że w Polsce, w cywilizowanym kraju posłowie będą wkraczać podczas Mszy św. do kościołów i przerywać nabożeństwo. Do tej pory, nawet za czasów komuny, było to nie do pomyślenia. Widzimy, że dzisiaj nowa twarz komunizmu pokazuje nam zupełnie inne oblicze – zaznaczył ks. prof. dr hab. Waldemar Cisło.

Gość audycji „Aktualności dnia” podkreślił, że Konferencja Episkopatu Francji zwróciła się ze skargą do tamtejszego sądu najwyższego przeciwko zamykaniu kościołów. Pamiętamy, kiedy młodzi ludzie klęczeli z różańcami w rękach i modlili się przed zamkniętymi kościołami – dodał.

– Przed rokiem premier Orban mówił, że Europa nie chce widzieć tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, w Afryce, w rejonach, gdzie chrześcijanie są prześladowani, bo my uważamy, że to nigdy do nas nie dojdzie i nie chcemy reagować, nie chcemy się w to mieszać. Premier Orban wtedy powiedział, że szybciej niż wam się wydaje, będzie to u nas i niestety miał rację. Z tego, co widzimy, dzieje się to na naszych oczach. (…) Popatrzmy jak mamy niwelowane wszystkie głosy katolickie w krajach o bardzo liberalnej władzy, typu Francja, Niemcy czy Wielka Brytania, gdzie jest typowe nastawienie antychrześcijańskie, chrystianofobia. Jest to niestety coraz bardziej wyraźne w Europie. (…) Miejmy odwagę bycia Kościołem, który wysoko podnosi głowę, a nie Kościołem milczenia – akcentował dyrektor polskiej sekcji Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.    

Całą rozmowę z udziałem ks. prof. dr. hab. Waldemara Cisło z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj