fot. PAP/Tytus Żmijewski

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Funduszem Odbudowy de facto zarządzać będzie Bruksela. To ona będzie decydowała o każdym z projektów, które złożył polski rząd

Funduszem Odbudowy de facto zarządzać będzie Bruksela. To ona będzie decydowała o każdym z projektów, które złożył polski rząd. To są autentyczne niebezpieczeństwa i zagrożenia. Rozumiem polskich patriotów, którzy uznali, że one są tak duże, iż głosowali przeciwko. Prawo i Sprawiedliwość głosowało „za” Funduszem, bo te pieniądze dają dużą szansę na wzrost siły polskiej gospodarki – oznajmił poseł Antoni Macierewicz, były szef MON, w felietonie z cyklu „Głos Polski” na antenie TV Trwam.

Poseł Antoni Macierewicz skomentował sejmowe głosowanie na temat ratyfikacji unijnego Funduszu Odbudowy. Sejm zgodził się na ratyfikację pomysłu, który doprowadzi do zaciągnięcia przez Polskę ogromnej pożyczki, której fundusze będą mogły zostać nam odebrane przez Komisję Europejską na podstawie rozporządzenia o tzw. praworządności, na które zgodził się premier Mateusz Morawiecki. [czytaj więcej].

– Ostatni wtorek nie był łatwym dniem dla polskich polityków, zwłaszcza dla posłów. Stanęliśmy przed niebywałym dylematem, jednym z największych w historii po 1989 roku (…). Z jednej strony, decyzja o zatwierdzeniu specjalnego Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej to szansa na bardzo duże pieniądze, może nie gigantyczne, ale trzeba zdawać sobie sprawę, iż to jest ponad połowa budżetu Polski rozłożona na kilka lat. To naprawdę duża suma, która umożliwi wsparcie odbudowy polskiej gospodarki. Z punktu widzenia społeczeństwa, szarego człowieka jest to bardzo oczekiwany fundusz. Sposób jego zarządzania będzie decydujący. Z drugiej strony, Fundusz Odbudowy jest obłożony bardzo istotnymi ograniczeniami, które niosą ze sobą różnorodne niebezpieczeństwa w sferze finansowej, czyli uwspólnotowienie długu, co oznacza potencjalną możliwość odpowiedzialności każdego kraju – w tym także Polski – za państwa, które nie będą mogły, czy nie będą chciały spłacać długu – oznajmił były szef MON.

Kolejnym pomysłem Unii Europejskiej jest rozporządzenie, które zezwoli na ingerencję w nasz ustrój.

– Dużo ważniejsze jest rozporządzenie Unii Europejskiej, które sprawia, że UE chciałaby nakładać różnorodne obostrzenia i żądania wobec Polski oraz jej ustroju wewnętrznego, zwłaszcza wymiaru sprawiedliwości. To byłaby interwencja, która ograniczałaby polską suwerenność, niepodległość. Polska na to się nie zgodziła, niemniej jeśli nasz wniosek do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostanie odrzucony, to powstanie gigantyczny problem zagrożenia polskiej suwerenności – powiedział felietonista.

Marszałek senior Sejmu zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie niesie ze sobą Fundusz Odbudowy.

– Kolejną kwestią jest to, że Funduszem Odbudowy de facto zarządzać będzie Bruksela. To ona będzie decydowała o każdym z projektów, które złożył polski rząd. To są autentyczne niebezpieczeństwa i zagrożenia. Rozumiem polskich patriotów, którzy uznali, że one są tak duże, iż głosowali przeciwko. Prawo i Sprawiedliwość głosowało „za” Funduszem, bo te pieniądze dają dużą szansę na wzrost siły polskiej gospodarki – podsumował Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj