fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS]  Z. Ziobro: Ufam, że zwieńczenie prac dot. reformy sądownictwa będzie dobre dla Polski

Musimy w duchu dialogu szukać rozwiązania tych spraw, które jeszcze są do dyskusji; Ufam, że zwieńczenie będzie dobre dla Polski i Polaków oraz polskiego sądownictwa – podkreślił podczas rozmowy z TV Trwam News Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, odnosząc się do trwającej próby reformy wymiaru sprawiedliwości.

Zakończyły się prace w komisji sejmowej nad poprawkami dot. reformy sądownictwa, zgłoszonymi przez klub Prawa i Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro zaznaczył, że wciąż poszukiwany jest kompromis między Prezydentem RP a Parlamentem.

– Jest to pierwszy etap pracy w Parlamencie, będzie II czytanie. Są wątpliwości zarówno po stronie szefa państwa polskiego, jak i Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie mogę powiedzieć, że jest to projekt, nad którym bez wahania głosował bym za każdym jego zapisem. Są tam rozwiązania, które budzą moją poważną wątpliwość. Mam nadzieję, że podczas dalszych negocjacji uda się znaleźć kompromis, który będzie dla obu stron do przyjęcia. Musimy w duchu dialogu szukać rozwiązania tych spraw, które jeszcze są do dyskusji. Ufam, że zwieńczenie będzie dobre dla Polski i Polaków oraz polskiego sądownictwa wskazał polityk.

Minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, iż trzeba zmienić wiele obszarów jednocześnie, by przekształcić polskie sądownictwo.

Nie da się patrzeć wyłącznie na Ustawę o ustroju sadów powszechnych i zmianę kilkunastu prezesów. To jest tylko jeden element układanki. Można powiedzieć, że zmiana sądownictwa to układanie puzzli – wszystko musi się ze sobą stykać i być ze sobą połączone. Tylko wtedy będzie sukces, jeżeli te elementy dogra się ze sobą i uda przeprowadzić. Ważne są ustawy znajdujące się dzisiaj w Sejmie oraz te, nad którymi dalej pracujemy, by zmienić sądownictwo w sposób fundamentalny dla dobra publicznego – mówił gość TV Trwam.

Zbigniew Ziobro ocenił, że powinno nastąpić ograniczenie zakresu zadań sądownictwa.

– Dzisiaj w Polsce w finale  każdej niemal sprawy musi wypowiadać się sąd. Jeżeli popatrzymy na systemy prawne w krajach ościennych, to zauważymy, że w wielu sprawach sądy nie są angażowane. Jeżeli sądy angażowane są w tak wielu sprawach, to później sędziowie nie mają czasu zajmować się tym, czym rzeczywiście powinny się zajmować. Część praw chcemy odebrać, np. referendarzom, notariuszom bądź przenieść do sądownictwa administracyjnego po to, by sądy miały więcej właściwych sobie zadań i szybciej je rozwiązywały – akcentował szef resortu sprawiedliwości.

RIRM

drukuj