fot. PAP/Radek Pietruszka

Prof. K. Pawłowicz: UE znacznie wykracza poza kompetencje traktatowe

Unia Europejska znacznie wykracza poza kompetencje traktatowe i to wszystko jest oczywiście sprzeczne z polską konstytucją. To nie jest dla nas wiążące […], bo Parlament Europejski, który te rezolucję przyjął, nie ma żadnych uprawnień władczych – powiedziała prof. Krystyna Pawłowicz. Posłanka PiS w audycji „Aktualności Dnia” na antenie Radia Maryja skomentowała przyjęcie przez Parlament Europejski rezolucji w sprawie Polski.

Prof. Krystyna Pawłowicz podkreśliła, że rezolucja ws. Polski to dowód na nadużywanie funkcji instytucji Unii Europejskiej.

– To jest klasyczny przykład nadużywania pozycji i funkcji organów unijnych, dlatego, że Polska nie zapisywała się do organizacji, w której organy będą nadużywały swych kompetencji do poganiania, do nadzorowania suwerennych państw. Unia Europejska w interesie środowisk lewacko-liberalnych przekształciła się właśnie w taki podmiot – zwróciła uwagę prof. Krystyna Pawłowicz.

Ingerencja Unii Europejskiej w wewnętrzne sprawy państw członkowskich uwidacznia dwie koncepcje, które ścierają się wewnątrz tej instytucji – wskazywała posłanka PiS.

– Tak głębokie wtrącanie się w sprawy państw członkowskich Unii pokazuje, że mamy do czynienia ze ścieraniem się dwóch koncepcji. Część członków UE (np. Wielka Brytania, Polska czy Węgry) nie chce czy odmawia zaakceptowania funkcji nadzorcy unijnego. Natomiast najsilniejsze państwa, które są w większości (niestety, te lewicowe) starają się te funkcje kontynuować, a więc Niemcy, Francja, Belgia. Niedawno włączył się w to minister sprawiedliwości Luksemburga, ponieważ powiedział, że Węgry za bardzo „brykają” i powinno się je usunąć z Unii Europejskiej – powiedziała prof. Pawłowicz.

Konstytucjonalistka oceniła, że działania instytucji unijnych są nadużyciem, gdyż podejmowane są bez podstawy prawnej.

– Nie ma takiej możliwości, żeby krytykować państwo i narody za skorzystanie z zasad demokracji i wolnych wyborów.  Wybraliśmy nowe władze zgodnie z traktatami i zgodnie z polską konstytucją. To jest oczywiste nadużycie, podobnie jak nadużyciem jest krytykowanie Polski za to[…], że opiera swoje funkcjonowanie (i mówi o tym w swoich oficjalnych oświadczeniach) na chrześcijańskim systemie wartości albo, że chroni życie i że ma zamiar wkrótce przyjąć ustawę, która będzie chroniła życie – akcentowała prof. Krystyna Pawłowicz.

Konstytucjonalistka wyraziła opinię, że Unia Europejska od momentu swojego powstania uległa przemianie z instytucji, która ułatwiała swobodny przepływ pracowników, prowadzenie gospodarki w organ nadzorujący, policję obyczajową. Jak dodała, takie działania spowodują, że kolejne państwa jeszcze mocniej będą walczyć o zachowanie swojej suwerenności.

– To będzie się kończyć radykalizowaniem państw, które chronią swoją suwerenność. Proszę zwrócić uwagę, że teraz kandydat, który może wygrać wybory prezydenckie w Austrii (w powtórzonych wyborach), powiedział, że jeśli wygra te wybory, to Austria przyłączy się do V4, czyli do Grupy Wyszehradzkiej, właśnie po to, aby chronić swoją suwerenność i niepodległość – zaznaczyła prof. Pawłowicz.

Pod koniec rozmowy prof. Krystyna Pawłowicz podkreśliła, że nasz kraj nie powinien przejmować się przegłosowaną rezolucją, gdyż została ona przyjęta przez organ, którego interesy są sprzeczne z interesami Polski.

– Nie przykładajmy wielkiej wagi do rezolucji i tego organu, bo po pierwsze – to jest organ zagraniczny, zewnętrzny, którego interesy są sprzeczne z interesami Polski, są wymierzone przeciwko Polsce. Nie wszystko, co z zagranicy, jest dla nas dobre. Nie klęczmy na kolanach przed wrogami Polski. Po prostu przyjmijmy to, tak jak mówi prezes Kaczyński: nie przywiązujmy żadnej wagi do tej rezolucji – podsumowała prof. Krystyna Pawłowicz.

Całość rozmowy z prof. Krystyną Pawłowicz w audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj