fot. Nasz Dziennik/Marek Borawski

Polscy naukowcy będą szukać ofiar totalitaryzmów za granicą

Jest szansa na odkrycie kolejnych miejsc pochówków ofiar komunistów.Naukowcy, którzy badają takie masowe groby w Polsce, wybierają się w czerwcu do Norwegii. W planach są także Hiszpania i Grecja.

Oba kraje przeżyły wojnę domową i mają ogromną liczbę ofiar spoczywającą w bezimiennych grobach – podkreśla dr Andrzej Ossowski, szef Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie.

– W czerwcu mam być w Norwegii na zaproszenie prof. Marka Jasińskiego z Uniwersytetu Technologicznego w Trondheim. Mamy pracować w obozie Falstad, tam będziemy wykonywać pierwsze takie prace. W obozie tym znajdowali się jeńcy z Polski, z byłych krajów Jugosławii. Był to obóz niemiecki dla szczególnie trudnych jeńców, prowadzony przez SS. Dla nas jest to bardzo ciekawe i bardzo się z tego powodu cieszymy. W tym roku prawdopodobnie pojawimy się z kolegą jeszcze w Hiszpanii. Tam będziemy na razie  jako obserwatorzy, jedziemy zobaczyć jak to wygląda, będziemy próbować podejmować już znacznie bliższą pracę naukową – mówi dr Andrzej Ossowski.

Według szacunków historyków niezidentyfikowanych ofiar wojny domowej w Hiszpanii może być nawet kilkaset tysięcy. Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów jest przedsięwzięciem IPN-u i Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Naukowcy od kilku lat prowadzą badania i ekshumacje w kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. Znajdują się tam ciała żołnierzy podziemia niepodległościowego zamordowanych przez ubeków. Innym miejscem prac naukowców jest m.in. teren aresztu śledczego w Białymstoku.

RIRM

drukuj