fot. PAP

PiS chce informacji od premiera ws. Trynkiewicza

Politycy PiS-u chcą by premier Donald Tusk przedstawił szczegółowe informacje ws. wyjścia na wolność Mariusza Trynkiewcza. Mężczyzna skazany za cztery zabójstwa, opuścił wczoraj więzienie.

Zgodnie z ubiegłotygodniową decyzją sądu jest on objęty policyjnymi czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi. Toczy się także postępowanie dotyczące wniosku o uznanie go za osobę niebezpieczną i umieszczenie go w ośrodku w Gostyninie.

Poseł Adam Hofman, rzecznik PiS-u w publicznym radiu stwierdził, że przyszedł czas, aby w tej sprawie odezwał się premier i przedstawił „białą księgę” poświęconą środkom zaradczym powziętym, by chronić społeczeństwo przed wychodzącymi na wolność mordercami.

Łukasz Zbonikowski, członek sejmowej Komisji Sprawiedliwości powiedział, że od kilku tygodni mamy spektakl bezradności państwa polskiego pod rządami Donalda Tuska.

– I teraz widzimy, jak próbuje się nieudolnie łatać błędy legislacyjne, zaniedbania i zaniechania rządowe. Będzie to kosztowało podatników prawdopodobnie kwoty w okolicach 1 mln zł, które mogłyby być przeznaczone na prewencję, na zapewnienie poczucia bezpieczeństwa w innych regionach Polski. W tym momencie będziemy po prostu monitorować, obserwować zwyrodnialca, bandytę, który już dawno powinien być legislacyjnie przeniesiony do odosobnionego ośrodka. Rzeczywiście, brakuje komentarza szefa tego rządu, który nad tym wszystkim nie panuje – powiedział Łukasz Zbonikowski.

Minister sprawiedliwości Marek Biernacki w jednej ze stacji TV stwierdził, że nie widzi podstaw do złożenia dymisji. Według niego w całej sprawie nie było sytuacji, która wynikałaby z błędów ministerstwa. Natomiast prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz poinformował, że prezydent Bronisław Komorowski czeka ze skierowaniem ustawy o izolacji groźnych przestępców do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż nie chce przyczyniać się do podsycania atmosfery wokół sprawy Mariusza T.

RIRM 

drukuj