
Armatorzy będą protestować w portach i przystaniach nad Bałtykiem
W portach i przystaniach nad Bałtykiem mają się dziś odbyć protesty armatorów zajmujących się połowem komercyjnym.

W portach i przystaniach nad Bałtykiem mają się dziś odbyć protesty armatorów zajmujących się połowem komercyjnym.

Im szybciej KE przystąpi do działań rekompensujących skutki swojego działania, tym szybciej rozwiąże ten problem. Polski rząd ma utrudnioną pomoc rybakom, bo wymaga to regulacji prawnych. Dlatego rybacy na spotkaniu w Warszawie zwracali się do przedstawicielki KE, żeby umożliwiła działania rekompensujące – powiedział o sytuacji polskich rybaków w rozmowie z redakcją Radia Maryja prezes Związku Rybaków Polskich Grzegorz Hałubek. Unia Europejska wprowadziła zakaz połowu dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego.

Komisja Europejska zakazała na cztery lata połowu dorsza na Bałtyku, a Polscy rybacy wciąż czekają na pomoc rządu. W tym tygodniu blokowali porty na Pomorzu. Resort gospodarki morskiej przekonuje, że nie zostawi rybaków bez pomocy.

Rybacy z Pomorza aktywnie działają na rzecz powołania stowarzyszenia zrzeszającego polskich rybaków małoskalowych. Dziś w Ustce i Kuźnicy mają się odbyć kolejne spotkania konsultacyjne i rekrutacyjne w tej sprawie. Rybacy potrzebują takiej pomocy, jak rolnicy w przypadku suszy – wskazał Artur Jończyk, działacz na rzecz powołania stowarzyszenia rybaków małoskalowych.

Rybacy zablokowali dziś porty na Wybrzeżu. To reakcja na zakaz Komisji Europejskiej dotyczący połowów dorszy w Bałtyku przez okres 4 lat. Wejdzie on w życie już 1 stycznia.

W Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w Warszawie trwa robocze spotkanie kierownictwa resortu ze związkami rybackimi. Rozmowy koncentrują się wokół trudnej sytuacji rybaków, która jest następstwem ograniczenia kwot połowowych wprowadzonych przez Komisję Europejską.

Komisja Europejska chce wesprzeć rybaków ze wschodniego Bałtyku. Ci, którzy zrezygnowaliby z połowu dorsza, otrzymaliby rekompensaty. To jednak nie rozwiązuje problemu – mówią sami zainteresowani.

Komisja Europejska proponuje pomoc finansową dla rybaków dotkniętych skutkami prawie całkowitego zakazu połowów dorsza we wschodniej części Bałtyku. Zakaz ma pomóc w odbudowie stada dorsza w tym rejonie. Jednocześnie w portach stoją kutry, które generują koszty dla ich właścicieli.

W Pucku zakończyła się pielgrzymka rybaków. Modlitewne spotkanie na morzu wpisuje się w doroczne uroczystości Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Kaszubscy rybacy i goście płynęli wodami Zatoki Puckiej, łodziami z Kuźnicy, Władysławowa i Jastarni. Na morzu wzięli udział w nabożeństwie w intencji rybaków i ludzi morza.

W momencie gdy Komisja Europejska zapomniała o ochronie bałtyckiego dorsza, polscy rybacy apelowali do pozostałych państw położonych nad Bałtykiem o wstrzymanie jego połowów w okresie tarła – przypomniał europoseł Czesław Hoc.

Dość – tak o sytuacji na Morzu Bałtyckim mówią polscy rybacy. Ci, którzy żyją z połowu dorsza, mają coraz większe obawy, bo ryb jest coraz mniej, a te, które są, nie nadają się do sprzedaży. Zanika nie tylko ekosystem w Bałtyku, ale także miejsca pracy. O sytuację oskarżają Komisję Europejską i protestują.

Przed siedzibą Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni odbędzie się dziś protest rybaków przeciwko polityce Unii Europejskiej. W tym samym czasie zaplanowano posiedzenie Regionalnego Komitetu Doradczego Morza Bałtyckiego w sprawach rybołówstwa na Bałtyku.
