fot. twitter.com

KE chce pomóc rybakom poszkodowanym w wyniku zakazu połowów dorsza we wschodniej części Bałtyku

Komisja Europejska proponuje pomoc finansową dla rybaków dotkniętych skutkami prawie całkowitego zakazu połowów dorsza we wschodniej części Bałtyku. Zakaz ma pomóc w odbudowie stada dorsza w tym rejonie. Jednocześnie w portach stoją kutry, które generują koszty dla ich właścicieli.

Bruksela proponuje państwom członkowskim przeznaczenie na pomoc części niewykorzystanych środków z Funduszu Rybackiego.

Wsparcie ma być przeznaczone m.in. na trwałe wycofanie z eksploatacji statków. Komisja chce także zaostrzenia kontroli rybaków.

Grzegorz Hałubek doradca ministra gospodarki morskiej, podkreśla, że rybołówstwo potrzebuje wsparcia do czasu odnowienia zasobów. Na początku tego miesiąca rybacy mają przedstawić swoje propozycje w resorcie.

– Myślę, że jesteśmy na początku tej debaty, jesteśmy na początku tych propozycji, zarówno ze strony Unii Europejskiej, jak i ze strony rybaków. Wiem, że w najbliższym czasie odbędą się spotkania, np. 7 listopada ma być spotkanie w ministerstwie i tam rybacy przedstawią swoje oczekiwania, które – mam nadzieję – zostaną ze zrozumieniem przyjęte przez Komisję Europejską – mówi Grzegorz Hałubek.

W połowie października ministrowie państw UE odpowiedzialni za sprawy rybołówstwa wprowadzili ograniczenia połowu dorsza we wschodniej części Bałtycku.

Szacuje się, że wschodnie stado nie zdoła się odbudować przed 2024 r. nawet w przypadku całkowitego braku połowów.

RIRM

drukuj