fot. flickr.ocm

Zielone miasteczko przed KPRM rozwiązane

„Zielone miasteczko” przed kancelarią premier Kopacz zostało rozwiązane. Nie oznacza to jednak końca rolniczych protestów; do regulacji są kolejne kwestie. Manifestacje będą kontynuowane na poziomie samorządu – powiedział Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący rolniczej „Solidarności”.

Dziś gospodarze zgromadzili się na wspólnej Eucharystii, która zakończyła protest w stolicy. Wmurowali również tablicę pamiątkową w miejscu „zielonego miasteczka”.

– Jaką formę przyjmie protest, jak będziemy dalej postępować, jak będziemy się zachowywać, co będziemy robić – o tym zdecyduje Rada Krajowa, która zbierze się w najbliższym dniu. Protest fizycznie z tego miejsca znika, ale nie kończy się. Po prostu będzie przeniesiony do regionów, do województw, do powiatów, do gmin. W miejscu, gdzie stał ten namiot została wmurowana tablica pamiątkowa (…). Został tam wyryty napis – informacja o odbytym proteście – powiedział Zbigniew Obrocki.

Gospodarze są otwarci na dialog z premier Ewą Kopacz. Rolnicza „S” chce rozmawiać z szefową rządu przede wszystkim o załamaniu rynków mleka i trzody chlewnej, a także o problemach ze zbytem zbóż i owoców miękkich. Swój protest rozpoczęli 19 lutego bieżącego roku.

RIRM

drukuj