fot. wikipedia.org

Wilno: protest przeciwko dyskryminacji polskiej mniejszości narodowej

W Wilnie trwa protest w obronie oświaty mniejszości narodowych i przeciwko dyskryminacji w zwrocie ziemi na Wileńszczyźnie. Organizatorami protestu są Komitety Strajkowe Szkół Polskich na Litwie, Komitety Obrony Szkół i Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie. Wiec protestacyjny odbywa się przy gmachu Ambasady USA w Wilnie.

USA to kraj, który może wpłynąć na przestrzeganie praw polskiej mniejszości na Litwie, które są notorycznie łamane – podkreśla dr Bogusław Rogalski, ekspert ds. Polaków na Litwie

– Stany Zjednoczone jako przykład chyba najbardziej udokumentowanej demokracji, najbardziej stałej, mogły wywrzeć na Litwie pewne kroki, które chroniłyby polską mniejszość. Podam tylko kilka przykładów. Otóż polskie szkolnictwo na Litwie jest dzisiaj zagrożone. W samym Wilnie jest kilka szkół, którym nie przedłuża się tzw. akredytacji na naukę na poziomie, który był dotychczas. Drugą kwestią jest zwrot ziemi Polakom zamieszkałym na Wileńszczyźnie. Tutaj również państwo litewskie robi wielkie przeszkody, aby nie zwracać Polakom tej ziemi. Są to zatem ważne rzeczy, które cały czas dzieją się na Litwie. Polacy ciągle są dyskryminowani i właśnie z tego powodu trwają protesty – mówi dr Bogusław Rogalski.

Ekspert ds. Polaków na Litwie dodał, że protesty będą trwały tak długo, dopóki państwo Litewskie nie zacznie przestrzegać traktatów międzynarodowych, konwencji międzynarodowych, a przede wszystkim Traktatu polsko–litewskiego.

RIRM

drukuj