By Jahu123 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=61242972

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: Jaczejka zbuntowanych i bezideowych młodych ludzi postanowiła gnębić Radio Maryja procesami. Szukajmy sposobów, aby odepchnąć tę zarazę

Księdzu najlepiej udowodnić kochankę albo pedofilię. Jeżeli to się nie uda, to uderza się pieniędzmi – i tak mamy początki gnębienia Radia Maryja. (…) Grupa młodych harcowników, jaczejka zbuntowanych i bezideowych młodych ludzi postanowiła gnębić Radio Maryja procesami, dochodzeniami finansowymi. Najprostsze jest wmówić ludziom, że Maybach i coś tam jeszcze. (…) Przyszedł czas próby. Pochowamy się czy będziemy bronić Radia? Szukajmy sposobów, aby odepchnąć tę zarazę – apelował prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Nie ustają ataki Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na Fundację „Lux Veritatis”. Stowarzyszenie złożyło subsydiarny akt oskarżenia przeciwko członkom zarządu Fundacji, czyli o. Tadeuszowi Rydzykowi CSsR, o. Janowi Królowi CSsR i Lidii Kochanowicz-Mańk, zarzucając im popełnienie przestępstwa nieudzielenia informacji o wydatkowanie środków publicznych. Taka informacja została jednak w części udzielona.

– Grupa młodych harcowników, jaczejka zbuntowanych i bezideowych młodych ludzi postanowiła gnębić Radio procesami, dochodzeniami finansowymi. Najprostsze jest wmówić ludziom, że Maybach i coś tam jeszcze. (…) Gdzie jest taka druga stacja, która pozwala rozwinąć myśl bez pośpiechu swoim rozmówcom, nie przerywa im, nie prowokuje, nie popędza, nie mówi, że już czas kończyć, bo prognoza pogody, reklamy czy film? Gdzie jest taka druga telewizja, która cierpliwe słucha i pokazuje mających odwagę mówić prawdę? – zwracał uwagę prof. Aleksander Nalaskowski.

– Wystarczy przejść przez szpitalne korytarze, aby praktycznie w każdej sali usłyszeć Radio Maryja. Bo to nie jest radio Ojca Dyrektora ani redemptorystów. To jest radio Kościoła, przy założeniu, że Kościół to my, nie tylko księża. To Radio jest nasze, prawdziwie nasze. To wolne i niezależne medium. Nie znam wszystkich rozgłośni lokalnych, ale mogę śmiało powiedzieć, że to ostatnie takie medium o takim zasięgu i potrzebie odbioru – podkreślał.

Autor felietonu zaznaczył, że sposobów na gnębienie osoby lub organizacji, które mają odmienny światopogląd, jest wiele, ale najczęstsze sprowadzają się do zarzutów obyczajowych.

– Jeżeli coś czy ktoś się nie podoba, np. profesor, Kościół czy pojedynczy ksiądz, to uderza się w niego obyczajówką. Księdzu najlepiej udowodnić kochankę albo pedofilię. Jeżeli to się nie uda, to uderza się pieniędzmi – i tak mamy początki gnębienia Radia Maryja, naszego Radia. Radia, które wiele lat temu zainteresowało się grupą, jaką nie interesował się praktycznie nikt – ani kultura, ani państwo, ani w dużej mierze Kościół. Tymi niekoniecznie wykształconymi, biednymi, szukającymi swojego miejsca, przerażonymi tym, co dzieje się w mediach pełnych sensacji, krwi, przemocy, a niekiedy golizny. Po prostu ludźmi przyzwoitymi, których jeden z najważniejszych polityków nazwał „moherowymi beretami”, pokazując czystą pogardę dla dalekich od gwiazdorstwa, fotografowania się na ściankach i robienia kariery – zauważył wykładowca.

Prof. Aleksander Nalaskowski zaapelował o obronę Radia Maryja, dzieł przy nim powstałych i ich założycieli, podkreślając jednocześnie, iż zostały one stworzone dla użytku publicznego.

– Teraz, kiedy atakują nasze Radio, mamy okazję spłacić dług wdzięczności. Musimy stanąć za nim murem i nie pozwolić go krzywdzić. Bogactwo, pieniądze? Ojciec Dyrektor nie jest nieśmiertelny – jak odejdzie na zawsze, to co z sobą zabierze? Wzmacniacze czy reflektory z Radia? Czym napcha sobie kieszenie? Tężniami, które robi dla pielgrzymów? Uczelnią, geotermią czy akademikami? Nic nie weźmie. Wszystko zostawi dla nas. (…) Przyszedł czas próby. Pochowamy się czy będziemy bronić Radia? Szukajmy sposobów, aby odepchnąć tę zarazę. Ojcu Dyrektorowi nie zaszkodzą wulgarne, obraźliwe, chamskie i barbarzyńskie manifestacje pod Radiem. One go nie wystraszą. Zatem, skoro przeciwnicy już się o tym dowiedzieli, to próbują ruszyć w inną stronę, aby gnębić, wzywać na rozprawy, przeszukiwać. Brońmy Radia! – akcentował autor felietonu.

Cały felieton prof. Aleksandra Nalaskowskiego można odsłuchać [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj