Wpisy

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: Jaczejka zbuntowanych i bezideowych młodych ludzi postanowiła gnębić Radio Maryja procesami. Szukajmy sposobów, aby odepchnąć tę zarazę

Księdzu najlepiej udowodnić kochankę albo pedofilię. Jeżeli to się nie uda, to uderza się pieniędzmi – i tak mamy początki gnębienia Radia Maryja. (…) Grupa młodych harcowników, jaczejka zbuntowanych i bezideowych młodych ludzi postanowiła gnębić procesami, dochodzeniami finansowymi. Najprostsze jest wmówić ludziom, że Maybach i coś tam jeszcze. (…) Przyszedł czas próby. Pochowamy się czy będziemy bronić Radia? Szukajmy sposobów, aby odepchnąć tę zarazę – apelował prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. dr hab. A. Nalaskowski: Młodzież jest przez nas zaniedbana. Jako dorośli tworzymy mało okoliczności, by energia młodych została użyta w sposób, który uznajemy za użyteczny

Obraz młodzieży jest aktualnie zamazany, tzn. wspaniała młodzież, o której mówimy, naładowana jest neutralnymi emocjami. (…) Mamy do czynienia z młodzieżą, która z nadmiaru energii doklei się do każdej inicjatywy, w której będzie mogła się wykrzyczeć. Młodzież jest przez nas zaniedbana – mówił prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski, wykładowca Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam.  

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: Szkoła zastąpiona przez tryb online ma ukryty, złośliwy mechanizm selekcji. Egzaminy można dostosować tak, że wszyscy zdadzą, ale to życie będzie nas weryfikować

Wydaje nam się, że szkoła zastąpiona przez tryb online ma charakter tradycyjny. Tymczasem tak nie jest. Taka szkoła ma ukryty, złośliwy mechanizm selekcji. Nie chcesz się uczyć – możesz pozorować. Możesz udawać, że niby jesteś na linii, a robić w tym momencie zupełnie coś innego. Ale w końcu przyjdzie moment, w którym będziemy weryfikować, czy coś naprawdę potrafimy. Egzaminy można dostosować tak, że wszyscy zdadzą, ale to życie nas zweryfikuje – mówił prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski w rozmowie z TV Trwam, komentując obecną sytuację w szkolnictwie.

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: W Polsce nie ma kary śmierci. Jeżeli mordercom darujemy życie, to za co karzemy śmiercią dzieci?

Aborcja jest aktem zabójstwa. Nie ma innego słowa jak „zabójstwo” czy „zabijanie” na odbieranie życia. Jeżeli w organizmie matki został złożony depozyt innego życia i to życie zabieramy, to jest to akt zabójstwa. W Polsce nie ma kary śmierci. Jeżeli zwyrodnialcom i mordercom darujemy życie, to za co karzemy śmiercią dzieci? Jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek kompromisu. Z kim jest kompromis? Z Panem Bogiem, który daje życie? – mówił prof. Aleksander Nalaskowski, wykładowca Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: Dzisiaj dzieci z Downem, jutro dziadkowie i babcie w DPS-ach, bo są pasożytami, zużywają wodę i powietrze. Pojutrze rudzi albo mieszkańcy jakiegoś województwa. I my na to pozwalamy?!

Dzisiaj dzieci z Downem, jutro dziadkowie i babcie w DPS-ach, bo są pasożytami, bo nie produkują, a jedzą i zużywają wodę i powietrze. Pojutrze może rudzi albo mieszkańcy jakiegoś województwa, które podpadło. To są gumowe wrota, których się już nie da zamknąć. To jest erupcja całego chamstwa, na które pracowaliśmy całą komunę i potem w czasie III RP. Przypominam, że niewiele lepszym językiem mówił Sikorski, chłopcy w „Sowie i Przyjaciołach”, Zych, Wałęsa. To jest ten cały prymityw. I my na to pozwalamy?! – podkreślił prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. A. Nalaskowski: Jeśli chodzi o pandemiczne skutki w edukacji, stoimy wobec potężnego wyzwania cywilizacyjnego. Zarys niewiedzy jest tak duży, że szkoła próbuje to tuszować

Jeśli chodzi o pandemiczne skutki w edukacji, stoimy wobec potężnego wyzwania cywilizacyjnego. Szkoły były zamknięte, całe życie było zamrożone, a okazało się, że uczniowie zdali maturę tak jak w zeszłym roku. Można przez trzy czy cztery miesiące nie chodzić do szkoły, a przystępując do egzaminu końcowego, i tak go zdać. Zarys niewiedzy jest tak duży, że szkoła próbuje to tuszować – zwracał uwagę prof. Aleksander Nalaskowski, wykładowca UMK w Toruniu, w niedzielnym wydaniu „Rozmów niedokończonych” na antenie TV Trwam.