fot. https://pixabay.com/pl/photos/szko%C5%82y-remis-rysunek-edukacja-1974369/

Rząd chce zlikwidować godziny konsultacji nauczycieli dla uczniów i rodziców

W szkołach mają zostać zlikwidowane godziny dostępności, podczas których nauczyciel prowadzi konsultacje z uczniami lub ich rodzicami. Projekt w tej sprawie przyjął rząd. Proponowane regulacje zmieniają Kartę nauczyciela.

Obowiązkowe okienka, w trakcie których nauczyciele mieli być dostępni w szkołach dla uczniów i rodziców, zostały wprowadzone za rządów Zjednoczonej Prawicy w 2022 r. na mocy reformy przeprowadzonej przez byłego ministra edukacji i nauki, prof. Przemysława Czarnka.

Likwidacji ich chce obecne kierownictwo resortu edukacji, które jest autorem projektu w tej sprawie. Według rządzących godziny dostępności nie spełniły swojego celu. Zmianę forsowaną przez MEN krytykuje prof. Aleksander Nalaskowski. Pedagog mówił w TV Trwam, że nie widzi sensu w działaniu minister edukacji.

– Nie wiem, czego oni się czepiają. Przez 40 lat pracy na uniwersytecie, regularnie dwa razy w tygodniu, ja i moi koledzy mieliśmy tzw. konsultacje albo u nas się mówiło: „dyżury”. Na drzwiach było napisane: profesor Nalaskowski, wtorki i piątki, od godziny takiej do godziny takiej, jest dostępny dla studentów. Nie zrozumiałeś czegoś na wykładzie? Masz jakąś sprawę do mnie? Chcesz się poradzić? Chcesz się dowiedzieć? Masz na drzwiach napisane, kiedy jestem. To są godziny dostępności pomyślane o uczniach i o rodzicach. W tej chwili tę funkcję miały pełnić wywiadówki, ale one są raz w semestrze. Teraz to miała być jedna godzina na dwa tygodnie. Okazało się, że to zostało oprotestowane przez minister Nowacką. Próbuję znaleźć w tym jakiś sens. To nie ma sensu – mówił prof. Aleksander Nalaskowski.

Rząd podkreśla, że likwiduje sztywny wymóg, by nauczyciele byli dostępni co tydzień przez określoną godzinę. Wskazuje jednocześnie, że konsultacje pozostają obowiązkowe, ale będą odbywać się w ramach innych zajęć i czynności statutowych szkoły, dostosowanych do potrzeb uczniów i możliwości nauczycieli. Zmiany mają wejść w życie 1 września bieżącego roku. Tzw. godziny czarnkowe od początku krytykuje Związek Nauczycielstwa Polskiego.

RIRM

drukuj