To jest niczym innym jak po prostu instytucjonalnym naciskiem na władzę sądowniczą, bo Trybunał Konstytucyjny jest częścią władzy sądowniczej. Mamy teraz do czynienia z taką sytuacją, gdzie niby jesteśmy w państwie demokratycznym, państwie prawa, ale organy władzy wykonawczej zachowują się tak, jakby to był ustrój autorytarny, bo zaczynają wywierać nacisk, który nie ma podłoża prawnego – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik Stowarzyszenia „Veritas et Ius w Służbie Narodowi”, komentując niezawarcie planu przychodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego w projekcie budżetu na przyszły rok.