[TYLKO U NAS] P. Sałek o promowanych przez UE strategiach dot. ochrony przyrody: Urzędnicy unijni będą pozatraktatowo wpływać na to, jak w Polsce prowadzona jest ochrona przyrody

Mamy wielkie osiągnięcia, jeśli chodzi o ochronę przyrody, a dzisiaj przez zapisy unijne będzie dochodziło do tego, iż pozatraktatowo urzędnicy unijni będą wpływać na to, jak w Polsce prowadzona jest ochrona przyrody. To sprawa bardzo trudna, tym bardziej że przepisy – jeśli chodzi o sektor leśnictwa – dają zupełną swobodę co do kształtowania formy działalności państwu członkowskiemu – powiedział Paweł Sałek, doradca Prezydenta RP Andrzeja Dudy, w piątkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Unijni urzędnicy pracują nam dwoma dokumentami dot. kwestii leśnictwa. Strategia bioróżnorodności oraz strategia leśna bezpośrednio wpłyną na przyszłość polskich lasów.

– Można na ten moment wywnioskować to, że Komisja Europejska będzie chciała doprowadzić do wprowadzenia wiążących celów dla poszczególnych krajów Wspólnoty co do ochrony. Nie wiadomo, jak miałaby ona dokładnie wyglądać. Mamy do czynienia z sytuacją, w myśl której może dojść do zagrożenia funkcjonowania Lasów Państwowych, ponieważ polski model ochrony przyrody w zdecydowanej większości opiera się właśnie o działanie Lasów Państwowych – wskazał Paweł Sałek.

– Mamy wielkie osiągnięcia, jeśli chodzi o ochronę przyrody, a dzisiaj przez zapisy unijne będzie dochodziło do tego, iż pozatraktatowo urzędnicy unijni będą wpływać na to, jak w Polsce prowadzona jest ochrona przyrody. To sprawa bardzo trudna, tym bardziej że przepisy – jeśli chodzi o sektor leśnictwa – dają zupełną swobodę co do kształtowania formy działalności państwu członkowskiemu – dodał.

Istnieje obawa, iż nie będą to ostatnie kroki UE zmierzające do narzucania państwom Wspólnoty swojej wizji dot. ochrony przyrody.

– Uważam, że w przeciągu kilku lat dojdzie do bardzo poważnej reformy prawa dot. ochrony przyrody w UE. Będzie trzeba je zmodyfikować albo przeprowadzić zmiany w dyrektywie siedliskowej oraz dyrektywie ptasiej, bo to są dwa najważniejsze dokumenty w tym zakresie. W moim odczuciu należy spodziewać się tego, że będzie tworzone nowe prawo, np. dyrektywa o bioróżnorodności. To będzie emocjonująca dyskusja – podkreślił gość TV Trwam.

Wprowadzenie narzucanej przez UE ochrony biernej, czyli leśnicy zostawiają las i jedynie obserwują zjawiska, które w nim zachodzą, poskutkowałoby niemożnością organizacji wycieczek do lasów dla obywateli czy prowadzeniem gospodarki leśnej.

– Jest to realne zagrożenie Lasów Państwowych, dlatego że nawet do 3 milionów hektarów lasów mogłoby być wyłączonych z użytkowania. Jeśli miałoby dojść do procentowych przydziałów realizacji ochrony biernej czy starodrzewia, to mamy sytuację, że dojdzie do unieczynnienia lasów na terenie Lasów Państwowych (…). Dzisiaj każdy ma prawo wejść do lasu, zbierać grzyby, uprawiać turystykę i mamy zasoby leśne, które służą całemu społeczeństwu – zaznaczył doradca Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

radiomaryja.pl

drukuj