fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] Min. K. Tchórzewski: Dostawcy energii mogą liczyć na rekompensaty

Spółki (…) dostaną rekompensatę od Skarbu Państwa. My przeliczyliśmy te wszystkie rekompensaty dla przedsiębiorców energetycznych z tytułu sprzedaży i uważamy, że zamkniemy się w 7.5 mld zł – mówił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Minister energii zapewnia, że zgodnie z ustawą prądową, dostawcy energii mogą liczyć na rekompensaty – to odpowiedź na doniesienia „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym wskazano, że mniejsi dostawcy prądu skarzą się, że energię nabytą na giełdzie muszą sprzedawać poniżej ceny zakupu.

Szef resortu energii przypomniał, że ustawa o prądzie przewiduje powstanie funduszu wyrównania ceny, z którego mają być wypłacane rekompensaty dla dostawców prądu.

– Spółki (…) dostaną rekompensatę od Skarbu Państwa. My to mówiliśmy. Są różne dyskusje, ile to będzie kosztowało. My przeliczyliśmy te wszystkie rekompensaty dla przedsiębiorców energetycznych z tytułu sprzedaży i uważamy, że zamkniemy się w 7.5 mld zł – tłumaczył minister.

Środowa prasa podkreśla, że cześć przedsiębiorców niepokoi się o przyszłe rachunki za prąd; m.in. Volkswagen miał nie dostać żadnej oferty od sprzedawców prądu, a za dwa miesiące kończy się tej firmie umowa.

Krzysztof Tchórzewski w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja poinformował, że zwróci się do dostawców, by wychodzili z inicjatywą kontraktów. Polityk zwrócił jednak uwagę, że to do przedsiębiorców należy pierwszy krok w tym zakresie.

– Bezumowne korzystanie z energii jest droższe. Tutaj potrzeba dobrej woli, a nie skarżenia się. To jest czekanie aż ktoś przyjdzie i będzie prosił: „Słuchajcie, chcę wam przedłużyć umowę”, a oni sami powinni tego pilnować, bo to ich interes. Negocjacje dotyczące zakupu prądu można rozpocząć. Można zaprosić firmy energetyczne do złożenia ofert – jest ich ponad 120. Zwrócę się do spółek energetycznych, żeby to one wyszły z inicjatywą. Każda cena jest negocjowana, przetarg jest robiony, a my – jako Skarb Państwa – dajemy tylko firmom rekompensatę z tytułu rzeczywistego wzrostu kosztów – zaznaczył szef resortu.

Ustawa stabilizująca detaliczne ceny energii elektrycznej w Polsce weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Obniża ona akcyzę na energię, zmniejsza tzw. opłatę przejściową i ustala ceny energii na poziomie z 30 czerwca 2018 roku.

Swoje uwagi do ustawy zgłosiła Komisja Europejska. Do Brukseli na początku tygodnia udał się minister Krzysztof Tchórzewski. Polityk poinformował, że wytyczne unijnych komisarzy zostaną uwzględnione, a ustawa znowelizowana.

– Po tych rozmowach sytuacja jest taka, iż dodamy poprawki do tej ustawy, ale one będą tylko porządkujące i nie będą zmieniały intencji ustawy. Więc nadal obowiązuje zasada, że nie podnosimy cen energii w Polsce, natomiast (…) w niektórych sprawach, w stosunku do przepisów unijnych, posunęliśmy się za daleko i będziemy musieli się trochę cofnąć – wskazał Krzysztof Tchórzewski.

RIRM

drukuj