fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: Fundacja Lux Veritatis i WSKSiM jak każdy podmiot mają prawo składać wnioski o dotację w ramach konkursów

Czy się to komuś podoba, czy nie, to tak, jak w przypadku tego konkursu, Fundacja Lux Veritatis czy Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej ma prawo złożyć – tak jak każdy podmiot – wniosek. Nie jest to podmiot w żadnym razie wykluczony i nie może być jakiegoś marginalizowania podmiotu nie wiadomo z jakich powodów – mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik w ramach czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.    

Wczoraj w Sejmie posłowie Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk oraz Marcin Kierwiński zaatakowali dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka CSsR oraz zainicjowane przez niego dzieła, sugerując, że Ministerstwo Sprawiedliwości w ramach środków z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym przekazało pieniądze „wprost na konta ojca Tadeusza Rydzyka”.

Radio Maryja nie otrzymywało od Ministerstwa Sprawiedliwości żadnych środków na swoją działalność – zapewnił Michał Wójcik.

– Nie ma na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości informacji, jakoby Radio Maryja miało otrzymać środki na swoją działalność. Jeżeli, to jest rzeczywiście fundacja Lux Veritatis, ewentualnie Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Jeżeli chodzi o kwestię kwot i kiedy zostały przyznane te kwoty, to podałem szczegółowe informacje, że właściwie dopiero w tym roku fundacja Lux Veritatis wystąpiła o dotację w konkursie na przeciwdziałanie przyczynom przestępczości w obszarze akcji informacyjnej. Chodziło o kwotę ok. 416 tys. złotych. To jest akcja informacyjna „bądźmy bezpieczni”. Natomiast WSKSiM wystąpiła na akcję „Masz jedno życie – stop dopalaczom”. To było na kwotę ok. 195 tys. złotych – wyjaśnił wiceminister sprawiedliwości.

Politycy Platformy Obywatelskiej poprzez swoje wczorajsze wystąpienia chcieli stworzyć narrację, z której wynika, że niektórym instytucjom nie wolno ubiegać się o dotacje w ramach konkursów organizowanych m.in. przez MS – podkreślił wiceminister sprawiedliwości.

– Posłowie PO chcieli przekazać taką informację, że są takie instytucje w Polsce, które nie mają prawa występować o tego rodzaju środki i to wybrzmiało bardzo wyraźnie z tych wypowiedzi. Chcę jednak dodać, że oprócz tych dwóch podmiotów taką dotację otrzymało ok. 30 innych jednostek. Ta łączna kwota, która była przeznaczona na ten konkurs, wyniosła 10 mln złotych, a wnioski wynosiły łącznie 6 mln 300 tys. złotych. Wszystkie podmioty, które spełniły wymogi formalne i merytoryczne, otrzymały pieniądze. Mówienie o tym, że w jakiś szczególny nadzwyczajny sposób jest traktowana fundacja Lux Veritatis, jest całkowitą nieprawdą. Chodziło o to, żeby namieszać, zamieszać, zmanipulować, przekazać taką informację do mediów, żeby ludzie odczytywali to, iż jakieś nadzwyczajne pieniądze są przeznaczane. To jest całkowita nieprawda – akcentował polityk.

Wiceszef resortu sprawiedliwości zwrócił uwagę na kłamstwo posłów PO, którzy stwierdzili, iż decyzję o rozdysponowaniu środków konkursowych podejmują politycy PiS (m.in. Patryk Jaki i Michał Wójcik).

– Każdorazowo, przy każdym konkursie, wyznacza zarządzeniem komisję konkursową i to są urzędnicy, którzy pracują w resorcie sprawiedliwości, zajmują się tą tematyką często od wielu lat, tematyką pomocy osobom pokrzywdzonym. To nie jest nic nadzwyczajnego. Powiem nawet więcej – pytano, według jakich kryteriów są przyznawane środki, jakie kryteria są brane pod uwagę. Odpowiadaliśmy w sposób transparentny, że tylko dwie kategorie: formalne i merytoryczne. Formalne, czyli czy oferty zostały złożone w terminie, czy na właściwym formularzu, czy przez osoby upoważnione. Merytoryczne z kolei to np. kwestia trwałości projektu, doświadczenia podmiotu. Przecież to nie jest naprawdę nic nadzwyczajnego – zaznaczył Michał Wójcik.

Pieniądze w formie dotacji uzyskanych w wyniku konkursu nie mogą trafić na prywatne konta, ponieważ każda instytucja, która takie dotacje otrzymała, musi szczegółowo rozliczyć się z każdej złotówki, a dodatkowo jest jeszcze kontrolowana – zauważył wiceminister sprawiedliwości.

– Kiedy wniosek jest składany, projekt jest sprawdzany, jaki jest cel, dokładnie jest określany na formularzu, na jakie konkretnie zadania te pieniądze są przeznaczane. Potem to jest bardzo dokładnie sprawdzane, rozliczane. Tu nie ma czegoś takiego, co wybrzmiało wczoraj z mównicy sejmowej, że te pieniądze gdzieś płyną na konta. To są bzdury, to jest po prostu kłamstwo, którym się posługują niektórzy posłowie. Mogę powiedzieć nawet więcej – że my powinniśmy dziękować Fundacji czy WSKSiM, powinniśmy dziękować wszystkim podmiotom, które chcą pomagać społeczeństwu i składać takie wnioski po to, żeby chronić społeczeństwo przed przestępczością. To jest bardzo ważne, bo przecież każdy logicznie myślący człowiek wie, że te działania wpisują się w coś dobrego – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Instytucje takie, jak Lux Veritatis i WSKSiM, jak każdy podmiot mają prawo do ubiegania się o dotacje na drodze konkursów – podkreślił polityk.

– Czy się to komuś podoba, czy nie, to tak, jak w przypadku tego konkursu, Fundacja Lux Veritatis czy Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej ma prawo złożyć – tak jak każdy podmiot – wniosek. Nie jest to podmiot w żadnym razie wykluczony i nie może być jakiegoś marginalizowania podmiotu nie wiadomo z jakich powodów – podsumował wiceszef resortu sprawiedliwości.

Całość rozmowy z wiceministrem Michałem Wójcikiem w audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj]. 

RIRM

  

drukuj