fot. PAP/Wojtek Jargiło

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Nie można kryzysu migracyjnego traktować w oderwaniu od wzrostu cen gazu, który jest spreparowany przez Rosję i gromadzenia wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą

Premier Mateusz Morawiecki zwracał uwagę w trakcie rozmów na trzy powiązane ze sobą zjawiska. Myślę, że to jest rzecz bardzo istotna, dlatego że nie można tej sytuacji, tego kryzysu migracyjnego traktować w oderwaniu od dwóch pozostałych zjawisk, tzn. wzrostu cen gazu, który to jest spreparowany przez Rosję i gromadzenia wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą. Te kwestie są ze sobą powiązane – zwracał uwagę dr Krzysztof Kawęcki, politolog, historyk, prezes zarządu Stowarzyszenia Wiara i Czyn, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej wciąż jest niebezpieczna. To jednak zaledwie jeden z elementów „wojny hybrydowej” prowadzonej przez Rosję przy pomocy reżimu białoruskiego. [czytaj więcej]

Polska nie pozostaje bierna – trwa ofensywa dyplomatyczna prowadzona przez polskiego premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Gość „Aktualności dnia” podkreślił, że akcja ta jest niezwykle potrzebna.

– Premier Mateusz Morawiecki zwracał uwagę w trakcie rozmów na trzy powiązane ze sobą zjawiska. Myślę, że to jest rzecz bardzo istotna, dlatego że nie można tej sytuacji, tego kryzysu migracyjnego traktować w oderwaniu od dwóch pozostałych zjawisk, tzn. wzrostu cen gazu, który to jest spreparowany przez Rosję i gromadzenia wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą. Te kwestie są ze sobą powiązane – wskazał politolog.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że zrozumienie tego przez inne kraje europejskie jest rzeczą konieczną. Podwyżka cen gazu przez Rosję jest bowiem efektem zrealizowania rosyjsko-niemieckiego projektu Nord Stream 2.

– Kraje europejskie w tym roku zwiększyły import gazu z Rosji mimo zwiększających się cen, dlatego że wydobycie gazu w krajach Europy Zachodniej się zmniejsza, ale wzrost importu gazu z Rosji przekłada się na rekordowe zyski rosyjskiego koncernu Gazprom. Gazprom jest  najpoważniejszym instrumentem w grze Władimira Putina, zmierzającej do dominacji w Europie Środkowej – zwrócił uwagę dr Krzysztof Kawęcki.

Tymczasem – jak mówił historyk – mamy do czynienia z sytuacją, gdzie niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Energii uznało, że ewentualne sankcje wobec jednej ze szwajcarskich spółek Gazpromu, która jest odpowiedzialna za realizację znaczącego odcinka gazociągu Nord Stream 2, nie zagrażają bezpieczeństwu dostaw gazu do Niemiec.

– Chodzi o to, że na tę właśnie szwajcarską spółkę sankcje planowali uchwalić kongresmeni amerykańscy. Tymczasem – jak wiadomo – administracja Joe Bidena już w maju zawiesiła swoje sankcje wobec Nord Stream 2, a prezydent Stanów Zjednoczonych uznał, że w interesie Stanów Zjednoczonych jest utrzymanie dobrych relacji z Unią Europejską – w praktyce z Niemcami, które są zaangażowane w realizację inwestycji Gazpromu, dlatego przedstawiciele administracji amerykańskiej przekonywali nawet senatorów, że sankcje wobec Nord Stream 2, wobec Gazpromu, zrażą Niemcy do Stanów Zjednoczonych – wyjaśnił prezes zarządu Stowarzyszenia Wiara i Czyn.

Do zmowy Niemiec i Rosji, czyli złamania unijnej zasady solidarności dochodzi także „odwracanie kota ogonem” przez Rosję. Władimir Putin zaapelował bowiem do Unii Europejskiej, by ta wpłynęła na Polskę, aby Polska „przestała eskalować napięcie na swojej granicy z Białorusią”. [więcej]

Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że w szukaniu zagranicznego wsparcia nie musimy być wcale skazani na państwa Europy Zachodniej, które niekoniecznie rozumieją lub nie chcą zrozumieć, jaka jest istota zagrożenia ze strony Rosji. Polska – co pokazują działania w ramach tzw. ofensywy dyplomatycznej – ma sojuszników bliżej siebie, m.in. w postaci Grupy Wyszehradzkiej czy krajów, które także doświadczają prowokacji ze strony Rosji i Białorusi.

Całość rozmowy z udziałem dr. Krzysztofa Kawęckiego z audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj