PAP/EPA

Polska ofensywa dyplomatyczna ws. działań A. Łukaszenki na granicy polsko-białoruskiej

Kryzys migracyjny wywołany przez reżim Alaksandra Łukaszenki, może być elementem większej operacji Rosji, która chce realizować swoje imperialne zapędy i destabilizować sytuację w naszym regionie. O skali zagrożenia premier Mateusz Morawiecki rozmawiał osobiście z kilkunastoma przywódcami państw europejskich.  

Jedenaście odwiedzonych państw w sześć dni. Tak wyglądał ostatni tydzień pracy premiera Mateusza Morawieckiego.

– Dziś polską racją stanu jest to, aby w państwach unijnych bardzo mocno wybrzmiewał nasz przekaz. To nie jest problem tylko na linii granicznej, to konflikt o charakterze geopolitycznym – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Polska przestrzegała państwa zachodnie przed zagrożeniami militarnymi płynącymi ze wschodu – zauważył prof. Arkadiusz Jabłoński.

– Trzeba dmuchać na zimne i zapewniać sobie ogólnoeuropejską solidarność, która będzie wykraczała – i na szczęście już trochę wykracza – poza werbalne gesty poparcia, a przyjmuje coraz bardziej realne formy działania – akcentował ekspert.

O pełnym wsparciu dla Polski zapewnił m.in. premier Wielkiej Brytanii.

– Musimy pokazać solidarność – mówił Boris Johnson.

Przed rozmowami z przywódcami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii premier RP spotkał się z liderami państw bałtyckich, Grupy Wyszehradzkiej oraz Chorwacji i Słowenii. Szef polskiego rządu otrzymał od nich silny mandat i wsparcie.

– Jeśli skumulujemy potencjały, także militarne, ludnościowe, gospodarcze państw Trójmorza od Estonii po Rumunie, to okazuje się, że razem jesteśmy dużo silniejsi – podkreślił dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji.

Działania Polski pozwoliły zatrzymać falę migrantów, których ściągnął na granicę reżim Alaksandra Łukaszenki. Białoruś opuściło już ponad 1500 osób, mamionych przez białoruskie służby wizją wyjazdu na zachód Europy. Wracają głównie do Iraku i Syrii. Aleksandr Łukaszenka spotkał się w piątek z migrantami w obozie przy granicy. Odpowiedzialność za ich trudną sytuację zrzucił m.in. na polski rząd.

– Polacy nie są usatysfakcjonowani polityką swojego rządu, mają wobec niego coraz więcej żądań, by odwrócić uwagę od tych spraw, polski rząd zorganizował walkę na granicy – mówił.

Nielegalni migranci chcieli dostać się przede wszystkim do Niemiec. Z tego powodu w ośrodku w Wędrzynie wybuchł bunt. Konieczna była interwencja służb.

Dezinformacja jest jednym z elementów hybrydowego ataku na Polskę. Białoruś i Rosja uruchomiły w Polsce swoich agentów wpływu zauważył prof. Tadeusz Marczak.

– Hasłem rozpoznawczym dla tej agentury jest określanie wojny hybrydowej na naszej granicy, jako kryzysu humanitarnego. Działalność agentury zmierza do destabilizacji sytuacji politycznej w Polsce, do siania zamętu – powiedział historyk.

Wiele wskazuje na to, że kryzys migracyjny jest zasłoną dymną dla działań Rosji, która mobilizuje swoje siły przy granicy z Ukrainą.

– Jeśli Rosja użyje siły przeciwko Ukrainie, będzie to wiązało się z kosztami i konsekwencjami, dlatego nadal wzywamy Rosję do deeskalacji – ostrzegał Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO.

Prezydent Ukrainy poinformował o wykryciu przez ukraińskie służby spisku, którego celem jest zamach stanu na początku grudnia. Polityk zapewnił, że się go nie obawia.

– Nie jestem Janukowyczem, nie będę uciekał z kraju – zapewniał Wołodymyr Zełenski.

Poparcie dla Ukrainy pootrzymują Stany Zjednoczone.

– Jestem zaniepokojony. Popieramy integralność terytorialną Ukrainy. Popieramy prawo Ukrainy do samostanowienia – powiedział Joe Biden, prezydent USA.

Władimir Putin dla realizacji swoich imperialnych zapędów jest gotowy posunąć się bardzo daleko, potwierdza to historia.

– Destabilizacja naszej wschodniej granicy może trwać przez długie lata, tak jak się to dzieje na Kaukazie, czy na wschodzie Ukrainy i w Mołdawii, gdzie okupowane jest Naddniestrze – zauważył dr Tomasz Teluk.

W takiej sytuacji jedność oraz definitywne zakończenie polityki pobłażania gospodarzowi Kremla jest w Europie potrzebna jak nigdy.

TV Trwam News

drukuj