fot. twitter.com/NordStream2

[TYLKO U NAS] A. Szczęśniak o budowie gazociągu Nord Stream 2: Teraz zamiast gazu z Rosji będziemy mieli zieloną energię. Zostaliśmy przez naszych sojuszników straszliwie „wykiwani”

Od 1 października 2021 roku tranzytowy gaz rosyjski nie będzie już płynął przez Polskę. Jest to naprawdę poważna strata. Zostaliśmy przez naszych sojuszników straszliwie „wykiwani” – powiedział Andrzej Szczęśniak, ekspert ds. energii, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

20 sierpnia 2021 roku Władimir Putin, prezydent Rosji, poinformował, że „budowa Nord Stream 2 dobiega końca, do ukończenia pozostało 15 km morskiej części gazociągu”.

Według gościa programu „Polski punkt widzenia” taki scenariusz był do przewidzenia po tym, jak 15 lipca 2021 roku Stany Zjednoczone zdjęły sankcję na Niemcy za realizację projektu.

– USA i Niemcy podpisały wielką deklarację waszyngtońską, która spowodowała, że na terenie Europy Środkowo-Wschodniej powstało tzw. kondominium niemiecko-amerykańskie. (…) Teraz zamiast gazu z Rosji będziemy mieli zieloną energię. Takie zachowanie Stanów Zjednoczonych i Niemiec jest przykładem neokolonialnego podejścia wielkich państw wobec rejonów, takich jak nasz – wskazał Andrzej Szczęśniak.

Ekspert ds. energii zwrócił uwagę, że Polska podjęła się ciężkiej walki, aby budowa gazociągu Nord Stream 2 się nieudała, za co ponosi poważne konsekwencje.

– Od 1 października 2021 roku tranzytowy gaz rosyjski nie będzie już płynął przez Polskę. Jest to naprawdę poważna strata. Zostaliśmy przez naszych sojuszników straszliwie „wykiwani”. Dlatego, uważam, że należałoby ten żal przeżyć bardziej dosadnie, czyli powiedzieć głośno – tak jak robią to Ukraińcy – mówiąc, że czują się zdradzeni, bo Europa ich zdradziła – ocenił gość programu.

20 sierpnia 2021 roku Antony Blinken, szef dyplomacji USA, głosił nałożenie sankcji na rosyjski statek i dwóch obywateli Rosji w związku z ich zaangażowaniem w budowę niemiecko-rosyjskiego gazociągu. Ponadto Biały Dom poinformował o możliwości nałożenia kolejnych kar.

– W przeciwieństwie do Donalda Trumpa, Joe Biden gra bardzo nieudolnie. Jemu tak naprawdę zależy na jednym, czyli na tym, żeby nie mieć kłopotów w Europie – zaznaczył ekspert ds. energii.

Brak wsparcia ze strony sojuszników sprawił, że nasz kraj ponosi bardzo poważne konsekwencje ekonomiczne.

– Ominą nas potężne ilości gazu, które nie będą płynąć przez Polskę. Oznacza to brak pieniędzy – wskazał Andrzej Szczęśniak.

Według polskiego rządu nie będziemy potrzebować gazu od Rosji, ponieważ trwa budowa gazociągu Baltic Pipe, który będzie gwarancją bezpieczeństwa energetycznego.

– Nie wierzę w takie zapewnienia. Jeżeli się patrzy na te wyliczenia, to widać, że gaz LNG nie jest stabilnym i wiarygodnym źródłem bezpieczeństwa energetycznego. Aktualna sytuacja w Unii Europejskiej rynku gazowego to pokazuje. Cały gaz LNG  ucieka do Azji, bo oni płacą więcej. Poza tym odcina się nas od węgla, co oznacza ogromny wzrost popytu na gaz – wyjaśnił rozmówca.

Komisja Europejska zapewnia, że gaz będzie tylko przejściowym paliwem, w czasie, kiedy Europa będzie przechodziła reformację energetyczną na tzw. zieloną energię.

– To jest obłuda, ponieważ nie ma dzisiaj technologii, która zapewniłaby stabilne odnawialne źródła energii. Wszystko zależy od pogody od tego, czy  wieje wiatr, czy świeci słońce. Te źródła są niestabilne, przerywane i niewiarygodne. (…) Jedynym źródłem energetycznym – które potrafi to ustabilizować – jest gaz, ponieważ jest on bardzo szybki do uruchomienia w momentach, kiedy brakuje wiatru czy słońca – ocenił ekspert ds. energii.

Rozmówca odniósł się również do kwestii fotowoltaiki, która jest obecnie promowana przez polski rząd oraz Unię Europejską.

– Państwo z naszych opłat dopłaca tym, którzy to kupują. Natomiast to jest moim zdaniem tylko „łapówka” dla ludzi z klasy średniej. Rzeczywiście, jak ludzie tak liczą w prosty sposób, to fotowoltaika się opłaca – podsumował Andrzej Szczęśniak.

Zdaniem gościa programu „Polski punkt widzenia” w szerszej perspektywie fotowoltaika jest to jednak niestabilny sposób uzyskania energii, który zaburza cały system energetyczny kraju.

radiomaryja.pl

drukuj