fot. twitter.com/MSZ_RP

Sukces Polski na arenie międzynarodowej

To sukces Polski, polskiej dyplomacji – tak wybór naszego kraju na niestałego członka w Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych skomentowali polscy politycy. 190 głosów „za” – ten wynik zaskoczył wszystkich. 

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w tajnym głosowaniu wybrało Polskę na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Polskę poparło 190 krajów, tylko dwa państwa wstrzymały się odgłosu.

Uczestnictwo w Radzie daje Polsce możliwość podnoszenia ważnych tematów regionalny na poziom międzynarodowy – wskazuje szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

– To jest bardzo duży instrument dla polityki międzynarodowej. Po pierwsze dlatego, że jesteśmy głosem regionu i jesteśmy za tym rzecznikiem nie tylko wewnątrz Unii Europejskiej, próbujemy ten region integrować, ale także będziemy rzecznikiem regionu w polityce globalnej – podkreśla Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta.

Do zadań Rady Bezpieczeństwa ONZ należy przyjmowanie wiążących rezolucji dotyczących bezpieczeństwa międzynarodowego. Rada uchwala także sankcje za ich łamanie i decyduje o kierowaniu w różne rejony świata, sił pokojowych. Rada może także zdecydować o przeprowadzeniu akcji militarnej.

 – To przede wszystkim wzmocnienie Polski na arenie międzynarodowej. To też pokazanie wielu ludziom w naszym kraju, którzy myśleli, że Polska słabnie tego, że świat jednak nas docenia. To prestiż w świecie dyplomacji. Członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ daje nam też bezpośredni wgląd w działania tej organizacji – jak wiemy z mechanizmów sprawowania w ONZ władzy – tam po prostu trzeba być, żeby mieć nad wszystkim pieczę – wskazuje politolog dr. Grzegorz Piątkowski.

Dlatego obecność w tak elitarnym gronie docenia także opozycja. Poseł Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej jest zaskoczona wysokim poparciem dla Polski.

– Mieliśmy długa przerwę, bo 21 lat. Po wycofaniu się Bułgarii ten wybór był praktycznie pewny, aczkolwiek wynik jest bardzo dobry. 190 krajów głosujących za Polską wygląda imponująco – mówi Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej.

– Dla Prawa i Sprawiedliwości to jest rzeczywiście wyjątkowa sytuacja, że wreszcie po półtora roku rządzenia mogą pochwalić się jakimkolwiek osiągnięciem – akcentuje Rafał Grupiński z Platformy Obywatelskiej.

Dla posła Grzegorza Długiego z Kukiz’15 to bardzo dobrze, że w tym momencie pojawia się możliwość rozmowy Polski z Rosją.

– Pamiętajmy o tym, że od dłuższego czasu Rosja udaje, że Polski nie ma. O wszystkim, nawet o sprawach dotyczących Polski stara się rozmawiać z kimś innym, a nie z Polską. To jest celowa i świadoma polityka – podkreśla parlamentarzysta.

Wczoraj szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow złożył Polsce gratulacje, wyraził też gotowość konstruktywnej współpracy z Polską i nadzieję, że będzie ona miała korzystny wpływ na rozwój wzajemnych stosunków.

– Ze strony Moskwy już przyszły pierwsze sygnały o tym, że chcieliby odbyć konsultacje z Warszawą dotyczące przyszłego programu prac Rady Bezpieczeństwa ONZ. To pokazuje, że Warszawa dziś wyrosła na poziom tych stolic, z którymi rzeczywiście na bieżąco będzie się uprawiać politykę międzynarodową – wskazuje Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta.

Wcześniej o tym, że Polska nie zawaha się współpracować z Rosją nie wykluczył szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.  Jest jednak kilka warunków. Dotyczą one przede wszystkim zażegnania konfliktu na Ukrainie czy otwartej współpracy Rosji z zachodem w sprawie Syrii. Stanowcze stanowisko Polski na arenie międzynarodowej będzie teraz z pewnością bardziej dostrzegalne – mówi politolog dr Agnieszka Zaręba.

– Polska dąży do bycia liderem w Europie Środkowo-Wschodniej i wybór Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ oznacza, że Polska staje się tym liderem. Jest swego rodzaju stabilizatorem tego regionu w zakresie bezpieczeństwa – akcentuje dr Agnieszka Zaręba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Bycie liderem regionu w zakresie bezpieczeństwa to także wyraźny sygnał dla polskiej opozycji, która dotąd ostro krytykowała dyplomację rządu premier Beaty Szydło.

– Ci, którzy mówią, że polska dyplomacja sobie nie radzi czy jest nieskuteczna, powinni uderzyć się w pierś i przeprosić za to, że nie potrafili dostrzec, iż mądra i skuteczna polityka zagraniczna przynosi efekty – wskazała premier Polski.

Polska zastąpi w grupie niestałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ Ukrainę. Kadencja nowych, niestałych członków Rady ma się rozpocząć 1 stycznia 2018 roku

TV Trwam News/RIRM

drukuj