Program bezpłatnych leków dla seniorów zostanie ograniczony?
Opozycja alarmuje, że seria cięć w ochronie zdrowia teraz może dotknąć program bezpłatnych leków dla seniorów. W ocenie posłów Prawa i Sprawiedliwości, to jednak nie koniec.
Wiceminister zdrowia, Katarzyna Kacperczyk, zwróciła się do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji o analizę ograniczenia finansowania części preparatów z listy 65+. Chodzi o leki, przy których dopłata pacjenta jest niewielka, ale ich refundacja generuje duże koszty dla budżetu.
‼️Wiceminister Katarzyna Kacperczyk chce okraść seniorów z bezpłatnych leków‼️
W piśmie, które skierowała do @aotmit poprosiła o przygotowanie wariantu usunięcia z listy 65+ pozycji dla których dopłata pacjenta do leku jest symboliczna, a których liczba zrefundowanych opakowań… pic.twitter.com/oqkINqXhlZ
— Janusz Cieszyński (@jciesz) April 27, 2026
Poseł Janusz Cieszyński ujawnił pismo resortu zdrowia w tej sprawie. Były wiceminister zdrowia ocenił sytuację jako skandaliczną i podkreślił, że nie można do niej dopuścić. Jak zaznaczył, oszczędności mają być realizowane kosztem najuboższych.
– Cięcia są wywołane tym, że decyzją pani Leszczyny udostępniono darmowe leki w prywatnych gabinetach, czyli największych klientów rządu Platformy Obywatelskiej, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia. Przez to wydatki poszły tak bardzo w górę i teraz szuka się o oszczędności. Czyli skorzystają ci, którzy chodzą do prywatnych gabinetów, a stracą ci, którzy liczą każdą złotówkę – mówił Janusz Cieszyński.
Parlamentarzysta PiS przewiduje, że w kolejnym kroku cięcia mogą objąć także dostęp do porad lekarzy specjalistów.
– To będzie punkt krytyczny, w którym system się załamie – zaznaczył.
Opozycja krytycznie ocenia działania obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, i domaga się jej odwołania. Wnioskiem w tej sprawie w środę przed południem zajmie się sejmowa komisja zdrowia.
RIRM




