Rośnie spór o najem krótkoterminowy – przygotowaniem ustawy w tej sprawie miał zająć się wiceminister Ireneusz Raś, który do niedawna sam wynajmował mikrokawalerki w Łodzi
Pracujący nad ustawą o najmie krótkoterminowym wiceminister sportu i turystyki, Ireneusz Raś, jeszcze niedawna miał umowę z firmą zajmującą się takim najmem. PiS żąda odsunięcia polityka od projektu. Rządowi koalicjanci Donalda Tuska chcą, aby samorządy mogły ustalać strefy wolne od najmu krótkoterminowego.
Najem krótkoterminowy to popularna forma szybkiego wynajmu mieszkania, na krótki – często weekendowy – pobyt. Polacy czy obywatele innych krajów wynajmują mieszkania za pomocą platform internetowych. Niestety krótki najem często wiąże się z nocnymi imprezami. To utrapienie dla sąsiadów. Odczuwają to szczególnie mieszkańcy centrów dużych miast – takich jak Kraków czy Warszawa.
Na co dzień z tym problemem zmaga się Andrzej Żurawski z Warszawy. Jak wskazał, pijaństwo, awantury, hałasy, brudne klatki schodowe, to utrapienie.
– Gdy są te krótkoterminowe najmy, to muszę powiedzieć, że się w nocy nie śpi, a przede wszystkim weekendy są najgorsze. Tych ludzi trzeba zbierać z klatek, wprowadzać do tych mieszkań, gdzie oni przyjechali się pobawić – mówił Andrzej Żurawski.
Rząd miał uregulować problem, czego wymaga UE. W połowie lipca przyjął projekt ustawy o najmie krótkoterminowym. Wynajmujący musi zgłosić lokal do specjalnego rejestru. Jeśli tego nie zrobi, będą kary. W przypadku częstych skarg lokal zostanie wykreślony z rejestru i wynajem nie będzie możliwy.
Dr hab. Przemysław Czarnek z PiS oznajmił, iż chce przywrócenia do projektu ważnego zapisu.
– Będzie się domagało wprowadzenia rozwiązań, dzięki którym wspólnoty mieszkaniowe bądź gminy będą mogły podejmować decyzję o wyłączeniu możliwości w konkretnych obszarach najmu krótkoterminowego – powiedział dr hab. Przemysław Czarnek.
Media donoszą, że wiceminister sportu i turystyki, Ireneusz Raś, a więc polityk, który kierował pracami na projektem, sam był właścicielem trzech mikrokawalerek na wynajem w Łodzi. Polityk miał podpisaną umowę z firmą, która wynajmowała mieszkania. Przed wejściem do rządu Ireneusz Raś przekazał lokale w ręce byłej żony i brata. Polityk nie widzi żadnego problemu. Innego zdania jest prof. Zbigniew Orbik, filozof polityki.
– Taki polityk będzie dążył do wprowadzenia prawa, które będzie korzystne dla niego. To jest konflikt interesów – zaakcentował prof. Zbigniew Orbik.
PiS domaga się odsunięcia Ireneusza Rasia od prac nad ustawą. Partia Razem chce jego dymisji. Rządowy projekt dzieli koalicję. Polska 2050 ma w Sejmie własny projekt. Szefowa partii, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, oskarżyła koalicjantów o działania uzgodnione z lobbystami.
„Ciekawe, ile jeszcze razy politycy broniący dewelopersko-rentierskiej polityki mieszkaniowej muszą walnąć w ścianę, żeby wreszcie zrozumieli, że nie tędy droga. A wystarczyło przyjąć poprawki Polski 2050 dające prawa mieszkańcom i samorządom” – napisała minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na X.
Możliwości ustanawiania stref wolnych o najmu krótkoterminowego chce też Lewica, która szykuje własne poprawki. Poseł Centrum, Mirosław Suchoń, zauważył, że trzeba połączyć interesy mieszkańców i przedsiębiorców.
– Te sprawy trzeba wyważyć. W najbliższych dniach spotkamy się w tej sprawie jako koalicja. Myślę, że na koniec będzie dobry projekt – stwierdził pos. Mirosław Suchoń z Centrum.
Rezolucję do rządu i Sejmu przygotowuje klub miejskich radnych Kraków dla Mieszkańców. Radni chcą, aby wpływ na najem miały samorządy, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Rezolucję zaprezentują na radzie miasta 26 sierpnia.
„Najem krótkoterminowy przyczynił się do turystyfikacji i gentryfikacji centrum Krakowa, gdzie mieszkańców już zostało jak na lekarstwo” – oznajmił Łukasz Maślona, krakowski radny.
Poseł Piotr Uściński z PiS dodał, iż ustawa może przyczynić się do zwiększenia liczby lokali mieszkalnych na sprzedaż, co wpłynie na obniżkę cen mieszkań.
– Trafią na rynek najmu długoterminowego albo trafią po prostu na rynek sprzedaży i będą mogły w tych mieszkaniach po ich zakupie zamieszkać polskie rodziny – podsumował pos. Piotr Uściński.
Mieszkania są dziś bardzo drogie i często niedostępne dla rodzin.
TV Trwam News



