fot. Monika Bilska

PE będzie dyskutował o tzw. aborcji w Polsce. B. Kempa: To próba podważania konserwatywnych wartości

W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata dotycząca zabijania dzieci nienarodzonych w Polsce. Debatę zaplanowano w kontekście pierwszej rocznicy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego uznającego tzw. aborcję eugeniczną za niezgodną z ustawą zasadniczą.

Zdaniem europoseł Beaty Kempy zorganizowanie debaty dotyczącej tzw. aborcji w Polsce to przejaw prób podważania konserwatywnych wartości i chęci wpływania na polskie prawodawstwo.

Sam tytuł debaty wprowadza w błąd. Zasugerowano w nim, że tzw. aborcja jest teraz niemal całkowicie zakazana. Tymczasem obowiązujące prawo dopuszcza ten proceder w przypadku zagrożenia życia matki oraz gdy ciąża to efekt czynu zabronionego.

Jak mówiła Beata Kempa, celem dyskusji na forum europarlamentu może być także chęć wywołania w Polsce społecznych manifestacji i podsycanie emocji.

– To próba wywołania w Polsce kolejnych zamieszek, uaktywnienia pewnej pani, która jest bardzo wulgarna. Na pewno jest to próba dania forum różnego rodzaju feministkom i tym, którzy są przeciwnikami życia, aby mogli zaprezentować swoje poglądy w Unii Europejskiej. Musimy być bardzo rozsądni w tej debacie. Ponadto wystosowaliśmy swoją rezolucję. Musimy świadczyć, że cywilizacja życia jest tą cywilizacją, o której musimy pamiętać – powiedziała Beata Kempa.

W listopadzie ubiegłego roku Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której stwierdzono, że orzeczenie TK „odbiera kobietom zapewnienie podstawowych praw człowieka”. Dodano też, że taki wyrok to kolejny przejaw zanikającego w Polsce państwa prawa.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj