fot. flickr.com

PE zagłosuje ws. uruchomienia wobec Węgier art. 7 unijnego traktatu

Parlament Europejski zagłosuje dziś nad rezolucją ws. uruchomienia wobec Węgier art. 7 unijnego traktatu. Zdaniem autorów dokumentu, na Węgrzech łamana jest praworządność. 

O rządach prawa w tym kraju debatowali wczoraj w Strasburgu eurodeputowani.

Węgier bronili m.in. europosłowie Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiedzieli, że zagłosują przeciwko rezolucji. Projekt zamierzają poprzeć eurodeputowani Platformy Obywatelskiej.

Prof. Ryszard Legutko, europoseł, obawia się, że wynik dzisiejszego głosowania może być dla Węgrów niekorzystny.

– Myślę, że ta różnica będzie niewielka. Będzie to sprawa 20, 30, 50 głosów, które mogą zaważyć. Sprawa nie jest jeszcze dla Węgrów przegrana. Premier Orban powiedział, że już zostało zdecydowane. Zostało zdecydowane, bo polityczna decyzja zapadła, ale jednak ta sprawa jest otwarta – powiedział prof. Ryszard Legutko.

Do działań, jakie PE podejmuje wobec Węgier, odniósł się też marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Polityk napisał na Twitterze, że to próba dzielenia Unii Europejskiej i pogłębienia jej kryzysu.

Wynik dzisiejszego głosowania przesądził też premier Węgier Viktor Orban. Jego zdaniem rezolucja, to kara za postawę Budapesztu wobec problemu migracji i obrony wartości chrześcijańskich. Do przyjęcia dokumentu przez PE konieczne jest 2/3 głosów.

RIRM

drukuj