fot. flickr.com

PE ratyfikował porozumienie paryskie

Parlament Europejski ratyfikował światowe porozumienie klimatyczne, uzgodnione w ubiegłym roku w Paryżu. Umowa ma pomóc w utrzymaniu wzrostu globalnych temperatur poniżej 2 st. Celsjusza w porównaniu z epoką przedindustrialną.

Za zatwierdzeniem porozumienia opowiedziała się zdecydowana większość eurodeputowanych. Unijni politycy podkreślali, że umowa ma historyczne znaczenie.

Wiceminister Paweł Sałek, Pełnomocnik Rządu ds. Polityki Klimatycznej, zwraca uwagę, że przy wdrażaniu porozumienia zabezpieczono polskie interesy.

– Polska – poprzez specjalne oświadczenie, które było przygotowane przez Radę Europejską, ministrów ds. środowiska oraz komisję – wprowadziła zapisy, które w przyszłości będą zabezpieczać nasze interesy w układzie mixu energetycznego, do swobody jego kształtowania, a także do porozumienia wewnętrznego (unijnego) związanego z kontrybucją, którą UE ma składać do konwencji klimatycznej tak, aby przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Dlatego też jest to istotny element na drodze do poprawiania ochrony klimatu, a jednocześnie wskazanie na to, że nasza gospodarka charakteryzuje się zupełnie inną specyfiką – powiedział wiceminister.

Umowę na początku września zatwierdziły już USA i Chiny. Do przypieczętowania porozumienia brakowało tylko zgody UE, która odpowiada za ok. 12 proc. światowych emisji.

Międzynarodowa umowa będzie mogła wejść w życie 30 dni po zdeponowaniu przez UE aktu ratyfikacji w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, tj. przed mającym odbyć się w listopadzie kolejnym szczytem klimatycznym w Maroku.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj