M. Machałek: Nie ma podstaw, żeby z powodu reformy nauczyciele stracili pracę 

Żadne dzieci z systemu nie „uciekają”. Mało tego, dzieci, zostając w szkole podstawowej czy ucząc się w szkole podstawowej, uczą się w mniej licznych klasach. W związku z tym będzie 5 tysięcy więcej oddziałów lekcyjnych – powiedziała poseł Marzena Machałek. Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży w audycji „Aktualności dnia” przedstawiła podstawowe założenia ustaw wprowadzających reformę edukacji, które wczoraj zostały uchwalone przez Sejm.

Poseł Marzena Machałek, jako główne założenia zmian w edukacji wymieniła wprowadzenie czteroletnich liceów, powołanie szkół branżowych oraz wygaszania gimnazjów.

– Głównymi zmianami są: odbudowa kształcenia ogólnego, czyli czteroletnie licea. To dobre, skuteczne szkoły zawodowe, czyli powstanie szkół branżowych pierwszego i drugiego stopnia, które nie tylko będą skutecznie przygotowywać do zawodu, ale też otwierać drogę do dalszego kształcenia. I sprawa gimnazjów, ich połączenia ze szkołami podstawowymi, bo my tak naprawdę łączymy gimnazja ze szkołami podstawowymi – wskazywała Marzena Machałek.

Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży przypomniała, że za rządów SLD zmieniono założenia reformy wprowadzającej gimnazja, co spowodowało łączenie szkół podstawowych z gimnazjami.

– Reforma Handkego przegłosowana w grudniu 1998, a wprowadzona w 1999 roku, była zupełnie czymś innym. Jej filozofia, jej założenia, były zupełnie inne. Gimnazja miały być samodzielnymi szkołami, bądź szkołami połączonymi z liceami ze względu na specyfikę kształcenia. Tak naprawdę te reformy unieważniły SLD i minister Łybacka, która pozwoliła na łączenie szkół podstawowych z gimnazjami i dzisiaj w efekcie tego gminy i społeczności lokalne wybrały: chcą szkół podstawowych połączonych z gimnazjami – zwróciła uwagę poseł Machałek.

Dalszego demontażu systemu dokonała w 2008 roku minister edukacji w pierwszym rządzie PO, Katarzyna Hall – podkreśliła polityk PiS.

– Kropkę nad „i” w demontażu systemu postawiła minister Hall, u której wiceministrem była pani Krystyna Szumilas, która w tej chwili wylewa krokodyle łzy, a powinna tak naprawdę uderzyć się w piersi i przeprosić za to, co zrobiono. Minister Hall wprowadziła w 2008 roku, 23 grudnia, tak, żeby nikt nie zdążył zauważyć, podstawę programową, która to podstawa tak naprawdę sprowadziła kształcenie w liceach do kursu przygotowawczego na wyższe uczelnie – akcentowała Marzena Machałek.

Marzena Machałek wskazała, że istotnym elementem wprowadzonych zmian jest również powstanie dwustopniowych szkół branżowych.

– To jest jeden z bardzo ważnych segmentów wprowadzonych zmian – powstanie szkół branżowych pierwszego i drugiego stopnia. Będzie to uporządkowane. Będzie można zdobyć jedną kwalifikację, w tej kwalifikacji będzie więcej umiejętności, ale będzie to jedna kwalifikacja, aby nie zmuszać uczniów do tego, żeby ciągle zdawali egzaminy zawodowe. […] Chcemy, żeby szkoła zawodowa, czyli branżowa, odzyskała swoją rangę, żeby kształcenie, przygotowanie do zawodu, zyskało swoją rangę, ale też chcemy, aby po niej młody człowiek mógł znaleźć pracę – zaznaczyła poseł Machałek.

Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, odnosząc się do zarzutów opozycji o pospiesznym przygotowaniu reformy, zauważyła, że dyskusja w tej sprawie rozpoczęła się jeszcze w 2010 roku, gdy PiS był partią opozycyjną.

– Już w 2010 roku eksperci związani z Prawem i Sprawiedliwością, politycy zajmujący się edukacją, dyskutowali na temat stanu polskiej edukacji. Wynikiem tej dyskusji było przygotowanie programu, z którym w 2015 roku szliśmy do wyborów. W tym programie uwzględniliśmy zmiany struktury kształcenia, czyli odbudowę kształcenia ogólnego, czteroletnie licea, wygaszanie gimnazjów. […] Od momentu, kiedy powstał rząd, trwały prace nad przygotowaniem projektu, można powiedzieć, żeby była narodowa dyskusja na temat edukacji, bo to było kilkaset debat, szerokie konsultacje oraz kilkadziesiąt godzin pracy w sejmowych komisjach i podkomisjach – przypomniała polityk PiS.

Całą rozmowę z poseł Marzeną Machałek w audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj