fot. pixabay.com

M. Grabowski: Apelujemy do rodziców, aby zwiększyli kontrolę nad tym, co oglądają ich dzieci

Co piąty polski nastolatek ogląda telewizję nocą, a co trzeci korzysta w tym czasie z serwisów strumieniowych – alarmuje Fundacja Mamy i Taty, która przygotowała raport nt. konsumpcji filmów, seriali i programów rozrywkowych.

Fundacja zwraca w nim uwagę także na bardzo wysoki odsetek urządzeń, które nastolatki mogą używać bez kontroli. Z przeprowadzonego przez nią badania wynika, że ponad połowa młodzieży ma telewizor w swoim pokoju.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty, wskazuje, że po godz. 23.00 bardzo wiele programów ma charakter przemocowy lub wręcz pornograficzny, co wpływa destrukcyjnie na kondycję psychiczną i duchową młodych widzów.

Dodaje, że potrzebne są m.in. działania skierowane do rodziców mające na celu uświadomienie im skali konsumpcji mediów przez ich dzieci oraz szkodliwości niektórych treści emitowanych w godzinach nocnych.

– Ponad połowa młodzieży ogląda telewizję bez żadnej kontroli i ma telewizor w swoim pokoju. Poprzez ten raport chcemy zaapelować do rodziców, aby zwiększyli kontrolę nad tym, co oglądają ich dzieci. Czy naprawdę muszą one korzystać z telewizji i Netflixa po godz. 23.00? Poza tym przygotowaliśmy pismo do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i do Rady Etyki Mediów, ponieważ uważamy, że pewne audycje i programy nie powinny być emitowane. Niestety, materiały zawierające treści pornograficzne wchodzą na ogólnodostępną antenę – informuje Marek Grabowski.

Fundacja Mamy i Taty rekomenduje wprowadzenie zmian ustawowych w większym stopniu chroniących młodzież przed emisją treści deprawujących.

Ponadto zachęca do protestowania wobec pojawiających się materiałów mogących skrzywdzić delikatną strukturę psychiczną młodych ludzi.

RIRM

drukuj