fot. PAP/Radek Pietruszka

Kolejne puste obietnice premier Ewy Kopacz

Szefowa rządu deklarowała, że zabiega o tańszy zakup leków dla emerytów. Tymczasem jak dowiedział się „Fakt”, wbrew tym zapowiedziom, rząd nie pracuje nad żadnym projektem w sprawie ulg przy zakupie leków na receptę. Co więcej, nawet jeśli byłby jakikolwiek projekt w tej kwestii, uchwalenie go byłoby praktycznie niemożliwe ze względu na to, że do wyborów parlamentarnych zostało niewiele czasu.

Platforma Obywatelska słynie z tego, że obiecuje różne rzeczy. Trudno się dziwić, że jest tak i tym razem  – zwraca uwagę poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

– Te wszystkie zapowiedzi były tylko czczymi obietnicami. Pora wypunktować te wszystkie niespełnione deklaracje pani premier Kopacz, a wcześniej Donalda Tuska. Sprawa jest dla mnie dość jednoznaczna. Ten rząd bardziej martwi się o ludzi bogatych, niż o ludzi biednych. Bynajmniej nie widziałem, aby szczególną uwagę poświęcał temu problemowi, że tyle osób w Polsce odchodzi od okienka nie mogąc wykupić recepty, bo leki w Polsce nie tylko są za drogie, ale i współpłacenie obywateli jest bardzo wysokie, bo wynosi ponad 30 proc. – powiedział Tomasz Latos.

Według gazety największe problemy emeryci mają od wejścia w życie ustawy refundacyjnej, która notabene była pomysłem właśnie premier Ewy Kopacz. Warto dodać, że od tego czasu z aptek zniknęły leki, które wcześniej można było kupić nawet za złotówkę.

RIRM

drukuj