fot. PAP/Grzegorz Michałowski

[TYLKO U NAS] C. Kaźmierczak: Pozytywnie oceniamy proces odmrażania polskiej gospodarki. Apelowaliśmy, żeby to robić powoli, rozsądnie, bezpiecznie, i rząd w ten sposób to robi

Oceniamy propozycje rządu pozytywnie. Zaczął się proces odmrażania polskiej gospodarki – o to apelowaliśmy. Apelowaliśmy też, żeby to robić powoli, rozsądnie i bezpiecznie, i rząd w ten sposób to robi – mówił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Cezary Kaźmierczak.

Od 20 kwietnia przystępujemy do stopniowego zdejmowania pewnych obostrzeń. Po pierwsze otwarcie lasów i parków, przy czym nie traktujmy tego jako zaproszenia do niekontrolowanej rekreacji, do bardzo szerokich wyjść – oświadczył w czwartek premier Mateusz Morawiecki. [czytaj więcej]

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie ocenił propozycje rządu dotyczące odmrażania polskiej gospodarki. Zaczął się proces, który musi być prowadzony rozsądnie i bezpiecznie – rząd wykonał pierwszy krok – wskazał prezes ZPP.

– My oceniamy propozycje rządu pozytywnie. Zaczął się proces odmrażania polskiej gospodarki – o to apelowaliśmy. Apelowaliśmy też, żeby to robić powoli, rozsądnie i bezpiecznie, i rząd w ten sposób to robi – powiedział Cezary Kaźmierczak.

Od poniedziałku zostaną uelastycznione restrykcje dotyczące handlu w sektorze spożywczym. Kolejne etapy – jak zapowiedział premier – w zależności od sytuacji epidemiologicznej będą następowały co tydzień, lub dłużej.

To konserwatywne i rozsądne podejście ocenił Cezary Kaźmierczak i dodał, że należy cierpliwie czekać na „otwarcie kolejnych sektorów”.

– Nie uważamy, że należałoby natychmiast wszystko przywrócić tak, jak było przed tą epidemią. Będziemy czekali spokojnie na uruchamianie kolejnych etapów, czyli sprzedaży w innych sklepach niż spożywcze – hoteli, restauracji. Myślę, że w ciągu kilku tygodni dojdziemy do takiego stanu, że zgromadzenia do 50 osób będą dozwolone. Cały handel i usługi będą normalnie funkcjonować – powiedział rozmówca Radia Maryja.

Minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski zapowiedział podczas czwartkowej konferencji, że „zupełnie normalnie będzie dopiero wtedy, jak zostanie wynaleziona szczepionka, a do tego czasu będziemy musieli się nauczyć jakoś z tym żyć” – przypomniał Cezary Kaźmierczak.

Prezes ZPP odniósł się też do zarzutów jednego z ekonomistów o rzekomym braku konkretnego planu odmrażania gospodarki w myśl wariantów: optymistycznego i pesymistycznego.

– Moim zdaniem taki plan jest. Wyraźnie wskazano fazy, w którym momencie, co będzie uwalniane i zapowiedziano, że będzie to od tygodnia do trzech tygodni w zależności od rozmiarów zarazy. Więc jest wariant optymistyczny, czyli za tydzień zostaną uwolnione kolejne rzeczy i jest wariant bardzo pesymistyczny, że zostanie to za trzy tygodnie uwolnione. Nie wiem z czym pan ekonomista ma problem, bo moim zdaniem to jest wyraźne, ewidentne – podkreślił Cezary Kaźmierczak.  

– Jeżeli chodzi o branżę turystyczną i lotniczą to nie sądzę, żeby podniosły się w ciągu roku. Natomiast gastronomia, usługi będą powoli wracać. (…) Taka pełna funkcjonalność nastąpi dopiero po wynalezieniu szczepionki. Jedyne, co podejrzewam ruszy od razu to fryzjerzy – podsumował rozmówca Radia Maryja. 

Od poniedziałku będą otwarte m.in. lasy i parki. Przywrócona zostanie też możliwość swobodnego przemieszczania się w celach rekreacyjnych także osób powyżej 13. roku życia bez opieki osoby dorosłej.

W dalszych etapach łagodzenia przepisów związanych z epidemią będą otwierane m.in. hotele, zakłady fryzjerskie oraz galerie handlowe.

radiomaryja.pl

drukuj