fot. flickr.com

Rekonstrukcja rządu

Najprawdopodobniej już jutro zostanie oficjalnie przedstawiony skład rządu po rekonstrukcji.  Zmiany w Radzie Ministrów kierowanej przez premiera Mateusza Morawieckiego zaakceptowali liderzy Zjednoczonej Prawicy.

Wczesnym popołudniem doszło do spotkania kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawicieli Solidarnej Polski i Porozumienia, które zakończyło niełatwe negocjacje dotyczące przyszłości Zjednoczonej Prawicy.

„Odbyło się posiedzenie Rady koalicji, na którym ostatecznie zaakceptowano skład rządu” – napisała na Twitterze Anita Czerwińska, rzecznik PiS.

W sobotę Zjednoczona Prawica podpisała porozumienie. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział ofensywę programową.

– Jestem zupełnie pewien, że to będą lata dobrze wykorzystane dla Polski. Różne mogą być okoliczności, bo wiemy jaki jest dzisiaj świat, jaka jest sytuacja, ale z całą pewnością wszystko, co będzie możliwe do zrobienia dla umocnienia naszej wspólnoty i poprawy losu każdego obywatela, będzie uczynione – dodał.  

Według medialnych doniesień, lider PiS wejdzie do rządu w roli wicepremiera. Pokieruje komitetem do spraw bezpieczeństwa.

– Szef rządzącej partii będzie miał realny wpływ na trzy – wydaje się –  najistotniejsze tzw. ministerstwa siłowe – podkreślił prof. Piotr Niwiński z Uniwersytetu Gdańskiego.

Do rządu wróci Jarosław Gowin. Ma być wicepremierem i ministrem rozwoju za Jadwigę Emilewicz, które niedawno opuściła szeregi Porozumienia. W kompetencjach wicepremiera Jarosława Gowina będą też kwestie związane z pracą i turystyką. W rządzie pozostaje wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Ministerstwem Kultury nadal będzie kierował wicepremier Piotr Gliński, który dodatkowo zajmie się kulturą fizyczną. Resort sportu zostanie zlikwidowany.

– Teraz wyznaczenie tych najważniejszych celów i przyporządkowanie tym celom struktury ministerstw jest pewną szansą. To nie zagwarantuje, ale jest szansą na to, że rząd będzie działał sprawniej – zaznaczył socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński.

Najprawdopodobniej połączone zostaną resorty klimatu i środowiska, którymi pokieruje Michał Kurtyka. Dotychczasowy minister środowiska Michał Woś z Solidarnej Polski ma zostać ministrem w Kancelarii Premiera. Podobne stanowisko przypadnie przedstawicielowi Porozumienia. W jedno ministerstwo zostaną połączone ponadto resorty edukacji oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Nowym podmiotem miałby pokierować poseł Przemysław Czarnek.

– Jeśli partia rządząca, kierownictwo tej partii widzi kompetencje, które mogłyby się przydać na konkretnym odcinku życia politycznego i reformowania kraju, to ja zawsze jestem do dyspozycji – zapowiedział  prof. Przemysław Czarnek.  

Przesądzona wydaje się być dymisja ministra rolnictwa.

– Feci, quod potui, faciant meliora potentes – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Co oznacza „Zrobiłem, co mogłem, kto potrafi, niech zrobi lepiej”. Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który sprzeciwił się tzw. Piątce dla zwierząt, ma zastąpić poseł Grzegorz Puda, który prezentował ten projekt w Sejmie.

– Tak naprawdę jest to wielka szansa, żeby pokazać Europie, że jesteśmy nowoczesnym krajem – stwierdził Grzegorz Puda.  

Według medialnych doniesień, zlikwidowane może zostać Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Jego kompetencje miałyby przejąć resorty: rolnictwa, środowiska i infrastruktury. Powołanie ministerstwa odpowiedzialnego za gospodarkę morską Prawo i Sprawiedliwość obiecywało przed wyborami.

TV Trwam News

drukuj