fot. PAP/Rafał Guz

KO domaga się przedstawienia przez rząd informacji nt. Krajowego Planu Odbudowy

Koalicja Obywatelska chce zapytać dzisiaj w Sejmie o Krajowy Plan Odbudowy, co zostało uwzględnione w porządku obrad. Według deklaracji rzecznika rządu dokument ma trafić do Brukseli za miesiąc. Wcześniej przejdzie konsultacje krajowe.

Krajowy Plan Odbudowy ma podźwignąć gospodarkę z kryzysu po pandemii koronawirusa. Umożliwi on sięgnięcie po specjalne środki unijne. Dla Polski przeznaczono ponad 57 mld euro. Koalicja Obywatelska domaga się, aby rząd przedstawił informacje na temat Krajowego Planu Odbudowy. Wnioskował o to Borys Budka, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

– Rolą odpowiedzialnej opozycji jest upominanie się o jak najszybsze przedstawienie przez rząd Krajowego Planu Odbudowy. Planu, który musi być skonsultowany i uzgodniony z Polakami – mówi Borys Budka, przewodniczący PO.

Rząd planuje przesłać do konsultacji Plan Odbudowy jeszcze w tym tygodniu – zapowiada rzecznik rządu Piotr Muller.

– Nasi oponenci polityczni podkreślają, że rzekomo nie ma tego programu. Właśnie to jest element konsultacji. Teraz ponad 30 dni potrwają konsultacje krajowe i będą zbierane uwagi do tego programu. Na tej podstawie zostanie wysłany finalny projekt do Brukseli – informuje Piotr Müller.

PSL domaga się, aby w konsultacjach nad Krajowym Planem Odbudowy uczestniczyły samorządy. Ludowcy stawiają jeszcze jeden warunek poparcia Planu.

– Wzrost kwoty wolnej od podatku do 30 tys. Żądamy od premiera wpisania tego punktu do Planu, żebyśmy mogli zagłosować – wskazuje Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

Poparcie Krajowego Planu Odbudowy przez część opozycji może być warunkiem do jego przyjęcia. Część posłów z Solidarnej Polski, współtworzącej koalicję Zjednoczonej Prawicy, ma poważne zastrzeżenia do podpisanego w Brukseli przez premiera Morawieckiego porozumienia w sprawie Funduszu Odbudowy.

– Fundusz Odbudowy to jest bardzo niebezpieczny mechanizm, który prowadzi do uwspólnotowienia długu. Nie ma do tej pory policzonego kosztu tego Funduszu – mówi Janusz Kowalski, poseł PiS.

Pieniądze na odbudowę gospodarki polskiej, a także unijnej, będą pochodzić z pożyczki, którą zaciągnie Komisja Europejska. Jej spłatę będą gwarantować kraje członkowskie. Zaciągnięcie kredytu przez Komisję ma wpływ na przyszłość Unii – zaznacza europoseł PO Radosław Sikorski.

– To nie jest federalizacja, ale krok ku niej. Zapamiętajmy ten moment, kiedy rząd PiS jest za dokonaniem tego kroku – wyjaśnia Radosław Sikorski.

Krajowy Plan Odbudowy ma koncentrować się na kilku obszarach, w tym na biznesie, innowacji, ochronie zdrowia, zielonej energii czy cyfryzacji kraju. Aby plan został uruchomiony, wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej muszą przyjąć i zatwierdzić podobne programy. Wypłata środków będzie powiązana z przestrzeganiem tzw. praworządności.

TV Trwam News

drukuj