fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

Dworakowi nie spieszno

Projekt decyzji UKE o przyznaniu częstotliwości Telewizji Trwam na MUX-1 trafił do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ta mogłaby wydać opinię niemal od ręki, ale zamiast tego wystąpiła do zainteresowanych stron o… wyjaśnienia.

Telewizja Trwam ma 15 lutego rozpocząć emisję na pierwszym multipleksie cyfrowym. Ale może się to opóźnić. 30 grudnia ub.r. Urząd Komunikacji Elektronicznej przekazał KRRiT do zaopiniowania decyzję w sprawie zwolnienia częstotliwości na pierwszym multipleksie przez Telewizję Polską i przyznania ich Fundacji Lux Veritatis, właścicielowi Telewizji Trwam.

Termin na wydanie decyzji w tej sprawie upływał z końcem roku, dlatego prezes UKE Magdalena Gaj wydała postanowienie o przedłużeniu postępowania do 10 lutego i czeka na odpowiedź Krajowej Rady.

– KRRiT ma maksymalnie 30 dni na wydanie opinii uzgadniającej, ale mam nadzieję, że zrobi to szybciej. Na tym zakończy się ścieżka proceduralna i obie decyzje rezerwacyjne – o zmianie rezerwacji dla TVP i rezerwacji częstotliwości dla Fundacji Lux Veritatis – trafią do podpisu prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej – wyjaśnił Jacek Strzałkowski, rzecznik UKE.

To tylko formalność?

Urząd przesłał też kopię swojego wniosku do KRRiT do wiadomości Fundacji. – Otrzymaliśmy dokumenty 2 stycznia – potwierdza Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis. – Prawo telekomunikacyjne mówi, że jeśli w ciągu 30 dni Krajowa Rada nie wyda opinii, to znaczy, że zgadza się na projekt. Ale jesteśmy w kontakcie z Krajową Radą i prosiliśmy, aby ta sprawa została potraktowana jako wyjątkowo pilna. Mam nadzieję, że KRRiT tak to potraktuje – dodaje rzecznik UKE.

Jacek Strzałkowski przypomniał, że na rozprawie administracyjnej w UKE telewizja publiczna zgłosiła gotowość zejścia z MUX-1 14 lutego br., a Fundacja potwierdziła gotowość rozpoczęcia wtedy emisji programu Telewizji Trwam. Później zawarte zostało porozumienie między Fundacją a TVP, że 14 lutego TVP schodzi z multipleksu, a 15 lutego Telewizja Trwam rozpoczyna na tych częstotliwościach emisję. – Na tej podstawie została przygotowana decyzja Urzędu – podkreśla Strzałkowski. Telewizja Polska na podstawie cały czas obowiązującej decyzji UKE może nadawać na MUX-1 do 27 kwietnia br.

Czy Krajowa Rada może coś zmienić w projekcie decyzji? – Mam nadzieję, że nie będzie zmian, bo koncesja została już wydana przez Krajową Radę, a nasza decyzja dotyczy tylko kwestii technicznych, emisji konkretnego programu. Sama koncesja została wydana i uprawomocniła się. Miejmy nadzieję, że będzie to tylko kwestia formalna, opinia w rodzaju: „nie mamy uwag, opiniujemy pozytywnie…” – przewiduje Jacek Strzałkowski.

Rada się zastanawia

Optymistyczne zapewnienia rzecznika UKE studzi jednak KRRiT, do której skierowaliśmy e-mailem podobne pytania. W odpowiedzi rzecznik Rady Katarzyna Twardowska nie potwierdziła, że uzgodnienie przez KRRiT decyzji rezerwacyjnych dla TVP i Fundacji Lux Veritatis ma w tym przypadku charakter czysto formalny. Nie podała też terminu rozpatrzenia sprawy. „KRRiT uzgadnia decyzje rezerwacyjne w terminie przewidzianym ustawą Prawo Telekomunikacyjne” – napisała Twardowska. „Projekty decyzji są obecnie przedmiotem analizy. Do stron wystosowywane są pisma o wyjaśnienia” – czytamy w odpowiedzi Krajowej Rady.

Projekt decyzji rezerwacyjnej UKE liczy 20 stron. Teoretycznie KRRiT mogłaby go sprawdzić i zaakceptować na najbliższym posiedzeniu 7 stycznia. Skoro jednak Rada wystąpiła do stron o dalsze wyjaśnienia, to zapewne znowu sprawa się przeciągnie, choćby ze względu na wymianę korespondencji. Czy w takim razie Telewizja Trwam będzie mogła rozpocząć nadawanie od 15 lutego, jak uzgodniła z UKE i TVP? Tego tak naprawdę nie wiadomo. Według Fundacji, po stronie przewodniczącego KRRiT nie widać dobrej woli.

– Przewodniczący KRRiT Jan Dworak wydał nam koncesję bez możliwości emisji programu i naliczył zawyżoną opłatę koncesyjną, wiedząc, że otrzymamy częstotliwości dopiero 28 kwietnia 2014 r., a nie w terminie przewidzianym ustawą o cyfryzacji. Zrobił to z premedytacją, ponieważ wcześniej osobiście uzgodnił decyzję rezerwacyjną dla TVP, przyznając telewizji publicznej częstotliwości do 27 kwietnia 2014 r. – mówi dyrektor Lidia Kochanowicz-Mańk.

Tymczasem w ogłoszeniu o konkursie na MUX-1 ze stycznia ub.r. oraz w decyzji przyznającej koncesję z 9 sierpnia ub.r. Dworak powołał się na termin wynikający z ustawy. A ta nakazywała TVP opuścić MUX-1 z chwilą, gdy zasięg jej własnego multipleksu (MUX-3) obejmie 95 proc. ludności, co nastąpiło już 22 lipca 2013 roku.

– Przewodniczący KRRiT z premedytacją wprowadził nas w błąd. Według moich obliczeń, nałożona na Fundację opłata została zawyżona o ponad 1 mln 420 tys. złotych. Zastanawiamy się nad skierowaniem sprawy do prokuratury – powiedziała Lidia Kochanowicz-Mańk.

Małgorzata Goss

drukuj