fot. PAP/Tomasz Gzell

[TYLKO U NAS] Prof. W. Wysocki: Dla ojców polskiej niepodległości miłość do ojczyzny była ważniejsza niż wszelkie podziały i różnice

W 1918 r., kiedy zaczęła się jawić polska państwowość, okazało się, że to jest element bardzo łączący i zespajający. (…) Ojców polskiej niepodległości łączyła miłość do Polski, która była dla nich ważniejsza niż wszelkie inne podziały i różnice – mówił w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Wiesław Wysocki, historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Prof. Wiesław Wysocki zwrócił uwagę, że ojców polskiej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Daszyńskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincenta Witosa i Wojciecha Korfantego łączyła przede wszystkim wspólna troska o naszą ojczyznę.

– Wspólna troska o Polskę była ich takim spoiwem i motywem, dla którego działali i dlatego dzisiaj możemy powiedzieć, że wszyscy są współojcami naszej niepodległości. Każdy z nich włożył swój osobisty wkład w ten proces tworzenia państwowości – powiedział.

Gość Radia Maryja podkreślił, że relacje między ojcami polskiej niepodległości nie zawsze były dobre i ich osobowości się różniły, a nawet pojawiały się często widoczne podziały.

– W 1918 r., kiedy zaczęła się jawić polska państwowość, okazało się, że to jest element tak bardzo łączący, tak bardzo ich zespajający. Każdy miał jakby własny odcinek do zagospodarowania. Dlatego każdy z nich zaangażował się na tym własnym odcinku i to jest to, co jest przekazem dla historii, dla tamtego pokolenia i dla naszego pokolenia bardzo ważne, że potrafili, mimo że dzieliły ich przekonania i bardzo istotne różnice. (…) Łączyło ich coś silniejszego. Ta miłość do Polski była dla nich ważniejsza niż wszelkie inne przedziały, podziały, różnice. One na dobrą sprawę zostały odsunięte całkowicie w tym okresie – stwierdził prof. Wiesław Wysocki.

Historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego podkreślił, że na tę niepodległość państwo polskie przygotowywała Polska Organizacja Wojskowa, jako najsilniejsza struktura konspiracyjna, jednocześnie najbardziej znacząca wojskówka konspiracyjna.

– Polska Organizacja Wojskowa przygotowywała struktury państwa podziemnego, żeby w momencie, kiedy będzie wolność, żeby to państwo podziemne mogło wyjść. My trochę nie doceniamy roli pułkownika Edwarda Śmigłego-Rydza, używającego wtedy pseudonimu „Śmigły”. To jest ten element ciągle jeszcze jakby niedoceniony, ale dlatego, że nie mamy ciągle wszystkich źródeł. Być może w przyszłym roku ukaże się wielka monografia, którą przygotowujemy, dotycząca Polskiej Organizacji Wojskowej, która pokaże zupełnie inny wymiar dochodzenia do niepodległości, ale to jest tylko dopełnienie tego, co wiemy dzisiaj – zauważył.

– Dzisiaj historycy niemieccy analizują nasze dochodzenie do niepodległości w Warszawie i mówią, że Niemcy w Warszawie, liczący ok. 30 tys. żołnierzy, mogli się długo bronić i zrobić wielką masakrę w Warszawie. Myślę, że to mogło być bardzo prawdopodobne. Natomiast stało się inaczej dzięki temu, że Józef Piłsudski dogadał się z niemieckimi żołnierzami i zagwarantował im bezpieczeństwo, ale jednocześnie to, że natychmiast opuszczą Warszawę oddając broń i całe uzbrojenie. To pozwoliło w dużym stopniu Warszawie przejść w taki radosny, spokojny czas w ciągu kilku dni, z formy okupacyjnej do niepodległości – powiedział prof. Wiesław Wysocki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Gość audycji „Aktualności dnia” zaznaczył, że Rada Regencyjna już w październiku ogłosiła niepodległość państwa polskiego, jednak nie miała poparcia i zaufania społecznego.

– Uznano, że jedynym mężem opatrznościowym, który może przejąć rządy, władzę wojskową i cywilną jest zwolniony wówczas z internowania komendant Józef Piłsudski. (…) I tak się stało, 11 listopada Józef Piłsudski przejmuje władzę wojskową, 14 przejmuje władzę pełną – staje się dyktatorem i 16 listopada ogłasza państwom europejskim, że oto odrodziła się Rzeczpospolita – wskazał historyk.

Całą rozmowę z audycji „Aktualności dnia” z prof. Wiesławem Wysockim można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj