fot. TV Trwam News

[TYLKO U NAS] Min. A. Zalewska: W 2019 r. nie będzie problemu z naborem do szkół średnich

W wysoko rankingowanych liceach wszędzie były gimnazja. W związku z tym ich wygaszenie w sposób automatyczny robi przestrzeń i miejsce dla rekrutacji w 2019 r. Oprócz tego, samorządowcy – tam, gdzie trzeba było to zrobić – przekształcali gimnazja w licea ogólnokształcące. Zatem nie będzie problemu z naborem do szkół średnich – powiedziała w poniedziałkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam minister edukacji Anna Zalewska.

Rok szkolny 2018/2019 będzie kolejnym etapem wdrażania reformy szkolnictwa, ale nade wszystko będzie to „Rok niepodległej” – powiedziała Anna Zalewska.

Ministerstwo Edukacji Narodowej, samorządowcy i kuratorzy robią wszystko, żeby był to jak najlepszy rok szkolny. To kolejny rok wdrażania reformy edukacji. Ale przede wszystkim jest to „Rok Niepodległej”; będą konkursy, koncerty, a 9 listopada o godz. 11.11 wszyscy w szkołach zaśpiewamy hymn – wskazała minister edukacji.

Cały czas staramy się wprowadzić te zmiany, które zostały zapisane w prawie oświatowym – dodała.

Kolejne klasy zostają objęte reformą edukacji, w tym roku jest to klasa II, V i VIII. Przygotowujemy uczniów VIII klasy do egzaminu. Nadal szkolimy nauczycieli, aby przeprowadzili egzamin próbny i żeby absolutnie nikt się tego egzaminu nie obawiał. Są dwa egzaminy: po III klasie gimnazjum i po klasie VIII – są to dwa różne egzaminy i w związku z tym dzieci nie będą ze sobą konkurować – zwróciła uwagę szefowa resortu edukacji.

Anna Zalewska podkreśliła, że w przyszłym roku szkolnym nie będzie najmniejszego problemu z naborem do szkół średnich.

Po pierwsze, w wysoko rankingowanych liceach wszędzie były gimnazja. W związku z tym ich wygaszenie w sposób automatyczny robi przestrzeń i miejsce dla rekrutacji w 2019 r. Oprócz tego, samorządowcy – tam, gdzie trzeba było to zrobić – przekształcali gimnazja w licea ogólnokształcące. Ale my mamy dużo bogatszą ofertę niż licea ogólnokształcące – mamy technika. Są takie technika, gdzie jest kilka osób chętnych na jedno miejsce. Mamy szkolnictwo branżowe. Potrzebujemy ludzi z pasją, osób utalentowanych, którzy będą tą średnią kadrą techniczną. Mamy luki pokoleniowe, w związku z tym patrzymy na system edukacji w całości – powiedziała minister edukacji.

Gość „Polskiego punktu widzenia” odniosła się również do problemu kadry nauczycielskiej w technikach.

Myśleliśmy o tym jeszcze zanim wdrożyliśmy reformę. Pensja dla nauczyciela uczącego zawodu jest pensją wolną. Mogą się do niej dołożyć pracodawcy. To był z resztą ich postulat, ażeby to było nawet kilka dodatkowych tysięcy, ażeby dla konkretnej firmy przygotowywać przyszłych pracowników. Do tego w tej chwili dokonujemy zmian, które są uzgodnione z pracodawcami – chodzi o to, by pracodawcy też byli obecni w szkole, a dzieci u pracodawcy. Wszystko po to, by uzupełnić lukę pokoleniową – wskazała Anna Zalewska.

RIRM

drukuj