fot. PAP/Tomasz Gzell

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec ministra Ardanowskiego

Sejm odrzucił wniosek opozycji o odwołanie ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. PO-KO zarzucało szefowi resortu rolnictwa nieudolność, obwiniało o kryzys na rynku wołowiny i obarczało odpowiedzialnością za rozwój ASF w Polsce.

Zdaniem rządu i Prawa i Sprawiedliwości wniosek jest polityczny, a szef resortu rolnictwa realizuje dobry plan dla wsi. Wczoraj w Sejmie odbyła się burzliwa debata.

Jana Krzysztofa Ardanowskiego bronił m.in. premier Mateusz Morawiecki. Rząd stara się skrócić drogę sprzedaży żywności od producenta do konsumenta – mówił, wskazując na ustawę o rolniczym handlu detalicznym.

Według premiera minister doprowadził do tego, że ASF została po raz pierwszy ograniczona. Odzyskujemy rynki zbytu polskiej wołowiny, a polskie rolnictwo staje się coraz bardziej nowoczesne – dodał premier Mateusz Morawiecki.

– Dzięki działalności pana ministra Ardanowskiego doprowadziliśmy do takiego stanu, że z trudnej sytuacji, w której znaleźliśmy się wskutek nieprawidłowości w jednej ubojni, udało się wyjść. Oczywiście przyznaliśmy również wszelkie prawo do kontroli, przesłaliśmy wszystkie próbki i mamy już dzisiaj pozytywne sygnały z Unii Europejskiej, i wiemy, że odbudujemy ten rynek dla smacznej polskiej wołowiny. To, jak się zachowała wtedy opozycja z Koalicji Europejskiej, naprawdę można powiedzieć, że jest to przeciw interesom polskich rolników, producentów polskiej wołowiny, bo naprawdę powinniśmy już teraz ręka w rękę bronić polskich zakładów – powiedział szef rządu.

Zdaniem szefa rządu, Polska odnosi ogromne sukcesy w sprzedaży produktów rolnych i rolno-spożywczych.

Te liczby bardzo mocno bronią ministra Ardanowskiego – ocenił. Sprzedaż osiągnęła w ubiegłym roku rekordowe, prawie 30 mld euro. A to wzrost od 2015 r. o 25 proc. – tłumaczył premier.

RIRM

drukuj