fot. isp-modzelewski.pl

Prof. Modzelewski: demokracja stworzyła niesprawiedliwy system podatkowy

W programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam prof. Witold Modzelewski podkreślił, że system demokratyczny stworzył prawo, które faworyzuje najbogatszych, często legalnie zwalniając ich z płacenia podatków i wskazał na rozwiązanie tego problemu. Profesor nauk prawnych odniósł się również do sytuacji finansowej w naszym kraju.

Demokracja stworzyła najbardziej asymetryczny i niesprawiedliwy system rozłożenia ciężarów fiskalnych – swojego rodzaju regresje – im większy majątek ktoś posiada, tym niższe obciążenie, a w zasadzie brak obciążenia. Większość obywateli ponosi ciężary fiskalne, natomiast ci, którzy mają najwyższe dochody i najwyższe obroty, ponoszą proporcjonalnie nieporównywalnie niższe obciążenia – podkreślił były wiceminister finansów.

System podatkowy jest poważnym problemem. Gdyby najbogatsi płacili proporcjonalnie takie same podatki, jak reszta obywateli, nie mielibyśmy takiego pojęcia jak dług publiczny – wskazał profesor nauk prawnych.

Gdyby ci najmożniejsi opłacali proporcjonalnie takie same podatki, jak większość obywateli, to nie tylko nie mielibyśmy deficytu w budżecie, ale mielibyśmy nadwyżkę budżetową. Ten dług by nie rósł, ale spadał. Jest to problem nie tylko państw Unii Europejskiej, ale i Stanów Zjednoczonych. Dobrze, że o tym dyskutujemy, bo do niedawna był to temat, który na wszelki wypadek pomijano – powiedział prof. Witold Modzelewski.

Jako obywatele powinniśmy mieć świadomość, że obecny system podatkowy jest po prostu niesprawiedliwy – podkreślił prof. Witold Modzelewski i wskazał na rozwiązanie tego fundamentalnego problemu.

Jeżeli my się z takim prawem nie zgadzamy i chcemy przestać zwiększać swoje zadłużenie, to musimy znaleźć te pieniądze tam, gdzie są one niepłacone, a nie tam, gdzie są płacone. Musimy więc zawrzeć pewien sojusz. Dostrzegam pewną wolę klasy politycznej, by rozwiązać ten problem. Musimy jednak pamiętać, że z tego rodzaju siłą, za którą stoją różnego rodzaju koncerny, politycy są bardzo słabi. Dlatego politycy muszą mieć bardzo silne wsparcie obywateli, bo tylko z obywateli mogą czerpać siłę. Jeżeli będą w tym sporze sami, będą na przegranej pozycji – podkreślił były wiceminister finansów.

Władza na świecie wchodzi w jakiś dziwny sojusz, bo akceptuje ona tworzenie prawa, które pozwala na niepłacenie podatków – wskazał profesor.

Ktoś to prawo napisał, przeszło ono formalne procedury i na końcu się okazało, że nikt nie powiedział obywatelom, że takie prawo jest tworzone. Ci, którzy wiedzieli, do kogo jest to prawo adresowane, potrafili z tego korzystać –  powiedział prof. Modzelewski i dodał, że takie działanie zostało nazwane międzynarodowym biznesem podatkowym.

Biznes podatkowy polega na tym, że jest jakaś działalność gospodarcza na ogromną skalę, której zapewnia się niepłacenie podatków. Liberałowie często mówią, że podatki stały się w demokracji towarem – można kupić niepłacenie podatków. Zatem podatki są też towarem. Skoro podatki są towarem, to i prawo jest towarem, bo podatki to prawo. Idąc tym tropem, również władza jest towarem. Można nie płacić podatków, ale to kosztuje, bo kosztuje ustawa, stworzenie jakiegoś wehikułu optymalizacyjnego, czyli stworu, który tylko po to został wymyślony, żeby można było ukryć dochody. Problem więc  ma charakter bardziej politologiczny niż prawny – zaznaczył profesor nauk prawnych.

Program „Rodzina 500 plus”, obniżenie wieku emerytalnego, podwyższenie kwoty wolnej od podatku, obniżenie podatku CIT – to tylko niektóre programy bądź projekty, jakie wprowadził bądź zamierza wprowadzić obecny rząd. Jak podkreślił prof. Modzelewski, pieniądze na tego typu projekty są, ale należy zmienić złe i niesprawiedliwe prawo.

Wcale nie trzeba podwyższać podatków. Trzeba tylko rozłożyć ich ciężar w ten sposób, aby każdy świadczył na rzecz dobra publicznego. Wtedy byśmy mieli pieniądze na wszystko. To nie jest tak, że my nie mamy pieniędzy, bo je mamy, ale te pieniądze są legalnie niepobrane. Zostało zalegalizowane złe prawo, które ktoś stworzył, według którego można legalnie nie płacić podatków – podkreślił wiceminister finansów.

Profesor odniósł się również do programu „Rodzina 500 plus” i podkreślił, że nie jest to polityka socjalna, ale demograficzna.

Państwa tzw. Starej Europy już dawno podjęły działania, które mają na celu wspieranie rodzin chcących mieć i wychowywać dzieci. Nikt nie miał wątpliwości, że to kosztuje, ale dokonano tego. W Polsce dopiero dzisiaj zauważyliśmy, że program „Rodzina 500 plus” to nie jest polityka socjalna, chociaż ma wymiar socjalny, ale jest to polityka demograficzna. Osoby, które posiadają dzieci są pod szczególną ochroną państwa – zaznaczył prof. Witold Modzelewski.

Cały program Rozmowy Niedokończone można zobaczyć [tutaj]

RIRM

drukuj