fot. flickr.com

Nowy projekt ustawy o systemie oświaty autorstwa PiS-u

Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt ustawy o systemie oświaty, która powoli wygasi gimnazja –  poinformowała rzecznik PiS Elżbieta Witek.

Ustawa miałaby obowiązywać w roku szkolnym 2016/17. Reforma wiązałaby się ze zmianą podstawy programowej.

Po pierwsze, wróci obowiązek szkolny dla siedmiolatków. To czy sześciolatki pójdą do szkoły, będzie zależeć od ich rodziców.

Nauczyciele nie muszą się obawiać zwolnień, bo liczba lat szkolnych pozostaje ta sama – zapewniła rzecznik PiS, poseł Elżbieta Witek.

– Żadnej rewolucji nie będzie. Straszenie tym, że nauczyciele stracą pracę, jest kompletnie nieuzasadnione, ponieważ należałoby zapytać, ilu nauczycieli, co roku traci pracę oraz ile szkół jest zamykanych. Największym problemem jest demografia, a nie to, czy szkoła będzie trwała osiem lat, czy sześć. Nie będą to żadne nadzwyczajne koszty. W tych budynkach, które będą lepiej przystosowane do nauki, które posiadają sale gimnastyczne, boiska, wyposażone pracownie, tam będą ośmioletnie szkoły podstawowe, a czteroletnie liceum będzie w pozostałych budynkach. Przywrócenie czteroletniego liceum było jednym z najczęstszych postulatów nauczycieli szkół średnich i wykładowców wyższych uczelni. Mamy bardzo zdolną młodzież. Tu się nic nie zmieniło, tylko musi być ona lepiej przygotowana – podkreśliła Elżbieta Witek.

Według ekspertów zmiany w oświacie trzeba poprzedzić analizą i programem pilotażowym.

Prawo i Sprawiedliwość zapewnia, że ustawa będzie wdrażana konsekwentnie i sukcesywnie.

RIRM

drukuj