fot. Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Każdy noworodek otrzyma książeczkę zdrowia dziecka

Od stycznia szpitale będą wydawać książeczki zdrowia dziecka, w których będą wpisywane m.in. informacje o przebytych chorobach i alergiach. Książeczki mają uszczelnić system monitorowania losów dziecka, jednak zastrzeżenia do nich zgłaszają niektórzy lekarze.

Od nowego roku szpitale, w których urodziło się dziecko, będą zobowiązane do wydania książeczki zdrowia dziecka, która będzie elementem dokumentacji medycznej. Przy wypisie rodzice otrzymają dokument, który będą okazywać podczas każdego badania profilaktycznego dziecka, aby lekarz, położna lub pielęgniarka mogli zamieścić w nim odpowiedni wpis. Każde szczepienie dziecka będzie odnotowane w książeczce szczepień dołączanej do książeczki zdrowia.

– Taki dokument noszony przez rodziców wszędzie tam, gdzie dziecko kontaktuje się z lekarzem, ma sens medyczny; wszyscy jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Być może pewien nierestrykcyjny sposób przestrzegania tego, co tam się wpisuje jest rozwiązaniem – mówił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł podczas j konferencji prasowej.

– Nie wszystkie strony w książeczce do końca muszą być wypełnione, musi być wypełnione to, co jest istotne, np. takie informacje jak szczepienia, pobyty szpitalne i inne informacje medyczne, które mają istotne znaczenie dla przyszłości dziecka – dodał Konstanty Radziwiłł.

Dotychczas książeczka zdrowia dziecka była jedynie elementem dobrej praktyki oddziałów noworodkowych; jej wzór nie był określony. O wprowadzenie książeczki od dłuższego czasu apelował rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Jego zdaniem przyczyni się ona do uszczelnienia systemu monitorowania losów dziecka i pomoże zapobiegać zjawiskom przemocy i zaniedbywania dziecka.

Ministerstwo Zdrowia podkreśliło, że zapisanie w jednym dokumencie wskazówek i zaleceń lekarskich (np. dotyczących żywienia, witamin) będzie pomocne również rodzicom w codziennej opiece i pielęgnacji. Jednocześnie MZ wyjaśniło, że nie przewidziano sankcji dla rodziców, którzy nie będą okazywać książeczki zdrowia dziecka.

Ministerstwo przypomniało, że choć obecnie książeczka jest dokumentem papierowym, to jednak docelowo, podobnie jak pozostała dokumentacja medyczna, miałaby być prowadzona w postaci elektronicznej.

W książeczce zdrowia dziecka wpisywane będą dane osobowe dziecka, m.in. jego PESEL, płeć i grupa krwi, a także dane opiekunów. Przewidziano w niej miejsce na informacje o przebiegu ciąży i porodu (np. czy był wykonany przez cesarskie cięcie).

Dokument będzie zawierał informacje o stanie noworodka po urodzeniu, np. wadze, ocenie w skali Apgar oraz czasie trwania kontaktu noworodka z matką „skóra do skóry”. Zapisywane będą też dane z obserwacji dziecka na oddziale noworodkowym (np. sposób karmienia) oraz z dnia wypisu dziecka ze szpitala (m.in. zalecenia lekarskie i przepisane leki).

Książeczka będzie wypełniana przez lekarza podczas wizyty patronażowej (gdy dziecko ma 1-4 tygodni) oraz podczas wizyt położnej lub pielęgniarki. Będą w niej zapisywane terminy wizyt profilaktycznych w gabinecie lekarskim, a także informacja o stanie zdrowia dziecka podczas tych wizyt.

W dokumencie odnotowywane będą informacje o przebytych chorobach zakaźnych, np. odrze, ospie wietrznej, różyczce. Przewidziano też miejsce na wpisy o konsultacjach specjalistycznych, uczuleniach, reakcjach anafilaktycznych i hospitalizacjach.

Zapisywane będą również zwolnienia z zajęć sportowych wraz z określeniem ich przyczyn oraz rodzaju aktywności, z której dziecko jest zwolnione.

PAP/RIRM

drukuj