Kampania edukacyjna – Pamiętajmy o Sybirakach

Wystawami, filmami, warsztatami i konkursami dla młodzieży, organizowanymi w ramach kampanii edukacyjnej „10 luty 1940 – Pamiętajmy o Sybirakach”, uczczona zostanie 73. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich na Wschód.

Kampanię, już po raz trzeci, organizuje Fundacja Kresy-Syberia.

Członkowie Fundacji, jako dzieci i wnuki Kresowian i Sybiraków, wciąż pamiętają o tych wydarzeniach. Celem kampanii jest propagowanie w społecznej świadomości pamięci o Sybirakach i masowych deportacjach na Wschód, z których pierwsza miała miejsce 10 lutego 1940 r., tej ważnej dla nas dacie-kluczu. Zależy nam, by dotrzeć do osób z różnych środowisk i w różnym wieku, by zainteresować ich tym tematem. Robimy to zawsze wspólnie z muzeami i organizacjami pozarządowymi z całej Polski, żeby upowszechnić także lokalne inicjatywy dotyczące tej tematyki – mówiła dyrektor Fundacji Kresy-Syberia Aneta Hoffmann.

W ramach kampanii zaplanowano m.in. wystawy, spotkania, projekcje filmowe, relacje świadków na żywo i nagrane wcześniej przez Fundację lub inne organizacje, warsztaty edukacyjne czy konkursy dla młodzieży.

Staramy się tym tematem w różny sposób zainteresować. Kampania z reguły ma temat przewodni. W tym roku chcemy zwrócić uwagę na powojenne rozproszenie Sybiraków po całym świecie. Pokazać, że nie tylko ci, którzy wrócili do Polski są Sybirakami, ale też osoby wywożone w latach 30. czy 40. nadal mieszkające na terenie byłego ZSRR oraz ci, którzy wyszli z Armią Andersa i z reguły nie wrócili do Polski. Ponieważ mamy już nagranych 700 relacji Sybiraków, wybrane umieściliśmy na stronie kampanii, by pokazać różnorodność ich losów – opowiadała Hoffmann.

W jej ocenie temat represji sowieckich i deportacji jest istotny, ponieważ dotknął tysięcy polskich rodzin, a jego efekty – rozdzielenie czy rozproszenie po całym świecie, są nadal odczuwalne. Deportacje dotknęły nie tylko nas, ale i inne narody Europy Wschodniej i w kolejnej edycji kampanii będziemy chcieli pokazać, że to nie była tylko cześć naszej historii, ale także całego regionu” – podkreśliła szefowa Fundacji.

W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. miała miejsce pierwsza z czterech wielkich wywózek obywateli polskich z terenów Kresów Wschodnich w głąb ZSRR. Objęła ona przede wszystkim rodziny polskich wojskowych, żołnierzy wojny 1920 roku, którym w II Rzeczpospolitej przyznawano ziemię na Kresach, a także przedstawicieli polskich służb mundurowych, leśników i urzędników. W sumie władze ZSRR okupującego wówczas wschodnią część Polski, w okresie od 10 lutego 1940 r. do czerwca 1941 r. zorganizowały cztery wywózki na Wschód obywateli polskich różnych narodowości.

Co do liczby wywiezionych, wśród historyków i Sybiraków nie ma jednolitego stanowiska, oba źródła podają odmienne dane. Według Sybiraków, wywiezionych w latach 1940-1941 mogło być nawet 1,5 mln osób, a według historyków powołujących się na archiwa sowieckie – 300-350 tys.

PAP/RIRM

drukuj