fot. PAP/Jacek Turczyk

Kaja Godek: nie ma sensu likwidować „okien życia”

Komitet Praw Dziecka ONZ wzywa Polskę do likwidacji „okien życia” i promowania alternatywnych rozwiązań służących zrzekaniu się praw do dziecka. Zdaniem Komitetu idea „okien życia” narusza prawo dziecka do tożsamości i jest niezgodna jest z Konwencją o prawach dziecka.

Swoje zalecania komitet zawarł w dokumencie oceniającym wdrażanie  postanowień Konwencji przez dane państwo. Komitet rekomenduje – w ostateczności – udostępnienie instytucji „anonimowego porodu” w szpitalu.

Ze  stanowiskiem ONZ nie zgadza się polski Rzecznik Praw Dziecka. Marek Michalak, powiedział, że nie wolno likwidować alternatywy, która może uratować dziecku życie.

Kaja Godek z Fundacji Pro-Prawo do Życia stwierdziła, że krytyka „okien życia” najczęściej płynie ze strony międzynarodowych organizacji feministycznych, lewicowych oraz promujących tzw. aborcję.

– Niestety jest tak, że ponieważ „okna życia” ratują życie dzieci są solą w oku tych środowisk, bo tak naprawdę chodzi o to, żeby przekonać matki, że nie ma innego wyjścia. To co jest w Niemczech, czyli instytucja anonimowego porodu, ma taką wadę, że kobieta może się bać skorzystać z takiego porodu ponieważ jednak mimo wszystko jej dane będą gdzieś przechowywane zauważyła Kaja Godek.

Kaja Godek dodała, że jest za tym, żeby dzieci znały swoje pochodzenie, ale nie uważa, by trzeba było w związku z tym likwidować rozwiązania, które ratują życie dzieci nienarodzonych.

– Ja oczywiście jestem całym sercem za tym, żeby dzieci znały swoich rodziców i żeby miały prawo do poznania swojej tożsamości biologicznej również w ten sposób, że poznają zarówno dane matki jak i ojca. Cóż, nie żyjemy w świecie idealnym. Każde rozwiązanie, które pozwala zachować dziecko przy życiu sprawdza się, bo przecież „okna życia” przecież się sprawdzają. Co roku odnotowujemy kilkanaście przypadków znalezienia dzieci w „oknach życia” a to jest kilkanaście przypadków uratowanych dzieci. Jeżeli jakieś rozwiązania się sprawdzają to nie ma sensu ich likwidować – powiedziała Kaja Godek.

„Okna życia” działają najczęściej przy klasztorach, domach dziecka, szpitalach. Umożliwiają anonimowe pozostawienie dziecka w bezpiecznym dla niego miejscu.  Rodzice nie są poszukiwani, a dzieci trafiają do adopcji.

„Okna życia” funkcjonują niemal w całej Europie. W Polsce jest ich kilkadziesiąt. Ich adresy można znaleźć np. na stronach Caritas.

RIRM

drukuj