fot. sxc.hu

W obronie nienarodzonych

Modlitwa różańcowa w obronie dzieci poczętych wybrzmiała w Chicago. Tradycyjnie polonijni motocykliści otoczyli swą modlitwą najbardziej bezbronnych.

 Spotkanie modlitewne w intencji życia od lat odbywa się w ostatni dzień października. Nieprzypadkowo wybrano właśnie taką datę. Wtedy właśnie Stany Zjednoczone popadają w szaleństwo Halloween.

W tym samym czasie grupa motocyklistów ze Stowarzyszenia Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość oraz nowo powstałego klubu motocyklowego Guard Riders gromadzi się przed obrazem Jezusa Miłosiernego i odmawia Różaniec.

– Jak co roku spotkaliśmy się przed obrazem Jezusa Miłosiernego znajdującego się na ul. Elston w Chicago na modlitwie różańcowej w intencji obrony tych bezbronnych, odrzuconych maleństw w łonie matek. Matek, które może już w myślach skazały swoje niewinne dzieci na okrutną śmierć i unicestwienie. Obraz Jezusa Miłosiernego stoi pod tzw. Kliniką Planowania Rodziny. To chyba Szatan wymyślił taką nazwę, bo przecież tam się morduje nienarodzone jeszcze dzieciątka – mówi NaszemuDziennikowi.pl Jacek Kawczyński ze Stowarzyszenia Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość.

Motocyklistom towarzyszył ich kapelan, ks. Maciej Galle, który po powitaniu wszystkich przewodniczył modlitwie różańcowej.

– Wspomnieliśmy Kanadyjkę Mary Wagner, która właśnie zakończyła pielgrzymkę po Polsce. Wręczyłem uczestnikom modlitewnego spotkania stronę z artykułem z „Naszego Dziennika”, gdzie zamieszczono adres Lindy Gibbons i w którym zaapelowano o wysyłanie do niej listów z wyrazami poparcia. Linda Gibbons, 72-letnia Kanadyjka, uwieziona jest za modlitwę przed placówką aborcyjną w Kanadzie w Toronto. Chodziła zwyczajnie przed tzw. kliniką z modlitwą na ustach i tablicą z napisem: „Mamusiu, dlaczego? Skoro mam tak wiele miłości do przekazania” – podkreśla członek Stowarzyszenia Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość i dodaje: Lindo, jesteśmy z Tobą!

Jednocześnie nasz rozmówca zaapelował, aby włączyć się w akcję i przesyłać listy do Lindy Gibbons.

Przed obrazem Jezusa Miłosiernego do północy odbyło się czuwanie modlitewne. – W czasie modlitwy w tym miejscu przychodzi refleksja i pytanie: Jaka przyszłość nas czeka? Co z nami będzie? Przypomnę, że Święty Jan Paweł II w czasie pobytu w Kaliszu powiedział: „Naród, który zabija własnych obywateli, nie ma przyszłości”. Krzyczmy, brońmy życia! – apeluje Jacek Kawczyński.

Izabela Kozłowska/Nasz Dziennik.pl

drukuj