fot. PAP/Leszek Szymański

Rolnicy alarmują: plony dużo niższe, a opłacalność produkcji spada

Rolnicy alarmują, że plony podczas tegorocznych żniw są znacznie niższe niż przed rokiem. Stopień zaawansowania zbiorów zbóż w Polsce jest zróżnicowany regionalnie. Na południu kraju rolnicy w wielu gospodarstwach kończą już żniwa, jednak im dalej na północ, tym większe problemy. Wszystko przez opady deszczu, które skutecznie blokują zbiory.

Tegoroczna sytuacja żniwna była tematem programu „Wieś to też Polska” w TV Trwam. Janusz Walczak z Rady Krajowej rolniczej „Solidarności” wskazywał, że plony nie są satysfakcjonujące.

– Wydajność z hektara jest o wiele niższa niż w zeszłym roku. Porównując rzepaki, na dzień dzisiejszy można sprzątnąć około 1,5 tony z hektara, przynajmniej w naszych okolicach. A w tamtym roku spokojnie można było zebrać 3,5–4 tony z hektara. Cena jest podobna, co oznacza, że nasza opłacalność zaczyna spadać. Nie mamy też takiej płynności finansowej, żeby tej jesieni ponownie wjechać w pole przy tak drogim paliwie i zacząć przygotowywać je do zasiewów – zauważa.

Janusz Walczak zaznaczył, że jesteśmy uzależnieni od rynków światowych i giełd, gdzie ceny są ustabilizowane ze względu na dobre plony w krajach trzecich.

RIRM

drukuj