fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Minister rolnictwa o wysokiej jakości polskiej żywności

Wysoka jakość oraz konkurencyjna cena są atutami polskiej żywności na rynkach międzynarodowych – podkreślił minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Szef resortu rolnictwa uczestniczy w berlińskim Zielonym Tygodniu – międzynarodowych targach rolno-spożywczych.

– O naszej konkurencyjności decyduje przede wszystkim wysoka jakość naszej żywności, która jest bezpieczna i spełnia wymagania stawiane przez prawo żywnościowe Unii Europejskiej i innych regionów świata – powiedział minister Krzysztof Jurgiel polskim dziennikarzom w Berlinie.

– Polska żywność jest też cenowo konkurencyjna – dodał minister.

Zielony Tydzień uważany jest za największe tego typu spotkanie producentów żywności i maszyn rolniczych oraz wyposażenia gospodarstw na świecie. Polski udział w Targach Berlińskich odbywa się pod hasłem „Polska smakuje”.

Polska ekspozycja składa się z 12 stoisk wojewódzkich; swoje produkty prezentuje ok. 100 firm. W tym roku główny nacisk położono na promocję regionalnych specjałów.

– Jak widzimy, w ostatnich latach eksport polskiej żywności rośnie; udział w berlińskich targach jest elementem promocji i z pewnością przyczyni się do dalszego zwiększenia eksportu – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Minister wskazał na duże znaczenie Niemiec, jako partnera handlowego.

– To jedno z państw w Unii Europejskiej, z którymi współpraca jest bardzo potrzebna i ma duży wymiar – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Pytany przez Polską Agencję Prasową o skutki sankcji rosyjskich dla polskich rolników, minister Krzysztof Jurgiel ocenił, że Polska „poradzi sobie”. Jak zaznaczył, na targach w Berlinie Polska prowadzi rozmowy o otwarciu rynku m.in. z Chinami, z Japonią.

W wyniku rosyjskiego embarga polski eksport „zmniejszył się o około kilka procent”, co „nie jest dużą liczbą” – powiedział minister, zastrzegając, że podanie dokładnych liczb jest trudne ze względu na fakt, iż „część polskich produktów wpływa na rynek rosyjski innymi drogami”.

Wierzę w to, że nadejdzie taki czas, że ta współpraca gospodarcza, jeśli chodzi o rolnictwo, między Rosją a Polską będzie bardzo dobra – podkreślił Krzysztof Jurgiel, zaznaczając, że i „bez rosyjskiego rynku Polska sobie poradzi”.

Minister tłumaczył, że wiele problemów, szczególnie na rynku wieprzowiny i mleka, jest następstwem procesów globalizacyjnych.

– W ciągu ostatnich 10 czy 8 lat nastąpiła globalizacja rynków, a nasze rynki wieprzowiny czy mleka – chronione wcześniej przez Wspólną Politykę Rolną – poddały się globalizacji – mówił minister.

Jak dodał, Komisja Europejska „szuka rozwiązań, aby stabilizować rynki, lecz nie może ich znaleźć”. Minister rolnictwa zaznaczył, że jako przedstawiciel kraju należącego do UE będzie się domagał wypracowania rozwiązań.

Funkcjonowanie w takim wspólnym rynku nie ma sensu, jeżeli nie potrafimy bronić zgodnie z Traktatem z Lizbony stabilizacji rynków – podkreślił.

Podczas pobytu na targach w Berlinie minister Jurgiel spotkał się z przedstawicielami Bułgarii, Węgier, Maroka i Iraku. Weźmie też udział w międzynarodowej konferencji poświęconej problemom wyżywienia wielkich miast.

W rozpoczętym w czwartek Zielonym Tygodniu uczestniczy 1660 wystawców z 65 krajów.

PAP/RIRM

drukuj