
Białoruś pogrąża się w coraz większym chaosie
Sytuacja na Białorusi staje się coraz bardziej napięta. Prezydent Alaksandr Łukaszenka nie zamierza ustąpić. Część białoruskiego wojska została rozlokowana w pobliżu granicy z Polską.

Sytuacja na Białorusi staje się coraz bardziej napięta. Prezydent Alaksandr Łukaszenka nie zamierza ustąpić. Część białoruskiego wojska została rozlokowana w pobliżu granicy z Polską.

Swiatłana Cichanouska, która ubiegała się o prezydenturę na Białorusi, rozmawiała telefonicznie z premierem Mateuszem Morawieckim. Polska pozostaje aktywna w sprawie protestów za wschodnią granicą. Skala manifestacji wciąż rośnie.

W 40. dniu antyrządowych manifestacji w Bułgarii demonstranci, żądający dymisji premiera Bojko Borisowa, prokuratora generalnego i przedterminowych wyborów, przystąpili do nowych form protestów – blokad i okupacji rządowych budynków.

Ludzie są nastawieni na to, że muszą zwyciężyć – powiedziała Andżelika Borys, szefowa Związku Polaków na Białorusi relacjonując niedzielne protesty w Grodnie. Podobnie jak w całym kraju tysiące ludzi domagało się tam wolnych wyborów i uwolnienia zatrzymanych.

Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska wzywa obywateli do pokojowych protestów. Apeluje także do władz w Mińsku o dialog. Od początku tygodnia milicja zatrzymała już ponad siedem tysięcy demonstrantów, którzy podważają oficjalny wynik wyborów prezydenckich. Reaguje także Europa.

To już czwarty dzień protestów na Białorusi. Sytuacja nie odbija się bez echa na arenie międzynarodowej. W pomoc angażuje się szczególnie Polska.

Miniona noc na Białorusi była nieco spokojniejsza. Skala protestów zmalała. Służby urządziły sobie za to polowanie na dziennikarzy. Do zaprzestania demonstracji swoich zwolenników wezwała opozycyjna kandydatka na prezydenta Swiatłana Cichanouska. Trudno jednak zakładać, że zrobiła to z własnej woli.

48 osób zostało zatrzymanych w związku z piątkowym protestem aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu.
Po tym, jak w poniedziałek amerykański Kongres przegłosował poprawkę nakładającą dodatkowe sankcje na firmy zamieszane w konstrukcję gazociągu Nord Stream 2, restrykcjami zajmie się Senat. Według ekspertów może to wykoleić rosyjsko-niemiecki projekt. Nie pomógł apel o porzucenie sankcji jaki wystosował do USA szef jednej z komisji w Bundestagu.

Policja Moskwy poinformowała w środę wieczorem, że zatrzymała 132 osoby za udział w nielegalnym zgromadzeniu w centrum miasta. Niezależne moskiewskie portale twierdzą, że zatrzymanych jest 142.

W Sofii i innych dużych miastach Bułgarii trwają antyrządowe protesty. Premier Bojko Borisow zażądał dymisji trzech ministrów: finansów Władisława Goranowa, spraw wewnętrznych Mładena Marinowa i gospodarki Emila Karanikołowa.

Tysiące osób wyszło we wtorek wieczorem na ulice Belgradu, aby zaprotestować przeciwko wprowadzeniu godziny policyjnej na weekend, którą ogłosił prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. To reakcja serbskich władz na najwyższy wskaźnik dobowy zgonów na koronawirusa.
